Bardzo ładny obraz!
Musze przyznac, ze w tych angielskich nazwach literka "h" dodaje pewnej szlachetnosci do nazwy miejscowosci.
W polskiej wersji: "jestem z Bamburga" juz nie wyglada tak nobliwie :D
Bez h też jest, w Bavarii.
Podziękował za komentarz :)
A w Bawarii jest chyba Bamberg.
:P
Na zdrówko, albo nie- cheers big ears, niech będzie :))
Dziękuję.