Jest cos w widoku chropowatych, zielonych ogorkow, co sprawia ze na sama mysl czuje smak malosolnego ogoreczka...
Nawet te kłącza w tle jakos tu pasuja i przypominaja mi upchnieta byle jak do sloja wiazkę kopru :)
Mniam mniam...na TAK :)
PS. fioletowy zafarb calosci przemilcze ;)
mówi ogórek do ogórka - ale upał, choć idziemy popływać w zalewie ;)
smacznego!