avatar_10622 therion


2020-07-20 21:11:12
Myślę że zmiana kategorii, poza uciszeniem pejzażystów nie zmieni zbytnio odbioru tej pracy, a przynajmniej mojego. Osobiście wychodzę z założenia, że każda udana fotografia krajobrazu staje się "nastrojem/moodem" samoistnie, bez naprowadzania odbiorcy na sposób w jaki interpretował będzie przedstawioną pracę czy na co ma zwrócić uwagę, a na co przymknąć oko czytając ją. To nie kategoria ma to dyktować, a sam obraz poprzez jego treść i środki wyrazu jakich użył autor. Gdyby teraz każdy kto skupia się na fotografii krajobrazu swoje nie do końca udane prace kilkoma prostymi zabiegami w post-procesie, niczym czarodziejską różdżką zamieniał w "mood", mielibyśmy wszyscy tego "moodu" po dziurki w przysłowiowym nosie. Tak na poważnie, to o końcowym efekcie który decydował będzie o tym do kogo i w jaki sposób dana praca trafi i jakie wywoła w nim emocje i czy na przykład "zwykły krajobraz" stanie się "nastrojem/moodem", decyduje autor i jego wyobraźnia jeszcze przed wyzwoleniem migawki, a nie zabiegi w post-procesie i zmiana kategorii. Prewizualizacja sceny jest równie ważna jak nie ważniejsza od samego fotografowania, to pod jej dyktando potem fotografujemy, a o sukcesie decyduje głownie odległość na jaka zbliżymy się do wykreowanej przez naszą wyobraźnię sceny, potem warunki z jakimi przystało nam walczyć itd. Cały ten wywód który to się chyba analizą stanie wziął się stąd, że każdy pejzażysta świadomie bądź nie, zabiega o to by przemycić jak najwięcej nastroju i emocji jakie towarzyszyły mu podczas fotografowania do swoich prac. Nie łatwe to zadanie i wiele różnych czynników wpływa na końcowy efekt, a procent takich prac w portfoliach jest ogólnie stosunkowo mały. Napisałeś autorze że warunki do fotografowania krajobrazu były nie najlepsze. Warunki widać były przyzwoite i podejrzewam że odpowiednio naświetloną w takim kadrze scenę promowałbym do Galerii Wysokiej. PS. Na dowód na to że fotografia krajobrazu może być dobrym "moodem/nastrojem" pozwolę sobie podlinkować prace kolegi z portalu, mam nadzieje że nie będzie miał za złe ;) https://www.fotoferia.com/photo/271062 Pozdrawiam.


2016-08-17 23:50:58
Focenie pod światło w krajobrazie nie takie proste do ogarnięcia, daje jednak możliwość uwydatnienia pięknych światłocieni na podłodze, czego tutaj prawie kompletnie nie widać... Powyższa scena była do ogarnięcia z odpowiednio dobranymi filtrami bądź więcej niż jedną ekspozycją do zblendowania. Kadrować można było trochę korzystniej na miejscu, ale nie będę się tu zbytnio rozwodził bo temu zdjęciu to już nie pomoże... Ogólnie przyjemna scenka i jeśli chodzi o kompozycję to by się odpowiednio "ugryzione"( edycyjnie czy poprzez bardziej konsekwentne upakowanie histogramu na miejscu) , z małymi cięciami ( ok 2.5cm lewej ) jakoś obroniło. Jeszcze korzystniej byłoby pochylić się bardziej nad tytułowym rozdrożem, dosłownie i skomponować obrazek korzystniej na miejscu. Tutaj jestem na NIE niestety. Pozdrawiam.


2016-04-13 23:34:33
Niesamowicie klimatyczny poranek jak i bardzo przyjemne miejsce. Dlatego też chyba zdecydowałem się skrobnąć kilka słów więcej. Warunki bardzo delikatnie mówiąc niewykorzystane. Patrząc na powyższe zdjęcie można sobie jedynie wyobrazić jak pięknie było, nie zalewa natomiast widza klimatem głównie przez: - źle dobraną/e ekspozycje - która ciągnie za sobą znaczny spadek jakości i nie pozwala cieszyć się pięknym światłem pląsającym po trawie -edycję - w której to można było to i owo wyciągnąć,głównie światło na trawach, a to i owo ukryć itd. Nie będę się tu rozpisywał bo przy trafionej ekspozycji nie trzeba by było zbytnio nad edycja się pocić by uzyskać zadowalający efekt. -kompozycję - w której chodzi mi o perspektywę, a dokładniej w tym przypadku pochylenie się niżej i byłoby znacznie lepiej za sprawą uwydatnienia pięknego światła na trawie, która to stałaby się niesamowicie atrakcyjnym pierwszym planem. Jeśli chodzi o wkomponowany przepal to nie mam nic przeciwko przepalonemu słońcu na zdjęciach bo to sprawa oczywista i naturalna o ile zabieg jest kontrolowany jeśli chodzi o kompozycje i co ważne umiejętnie dobraną ekspozycje. Tutaj nie wygląda to za ciekawie. -kadr- po zmianach całej reszty by się obronił. Dla zobrazowania tego o czym pisałem podlinkuję zdjęcie. Swoje i może to trochę głupio, ale warunki notabene miałem tam niemalże identyczne, stąd ten pomysł. http://www.fotoferia.pl/portfolio/therion/photo/131791&status=gw Nie powiem że praca jest idealna, ale jest przepał, trawa i drzewiec plus to o czym pisałem wyżej... Proponuję tam jeszcze Autorze na warunki popolować i wziąć pod uwagę to o czym pisałem. Miejsce fotograficznie jest bardzo płodne i życzę wielu udanych tam obrazków jak i milo spędzonych chwil. Tutaj jestem na NIE niestety. Pozdrawiam.


2015-08-06 02:04:40
Na początek plusy zdjęcia czyli światło(aż chciałoby się tam być). Warunki były widać super, ale nie wykorzystane jak należy. Nieodpowiednio dobrany czas mz. plus nie wystarczające pochylenie się nad motywem by zrobić z niego tytułowy w odbiorze( czyt. realizacja tematu czy jakoś tak...) Z tego co zawarte w kadrze przy tych warunkach można by zrobić świetne zdjęcie, ale się autorze nie przejmuj bo to nie byłoby wcale łatwym zadaniem. Na przyszłość polecam pochylić się bardziej nad samym kamieniem i pobawić się z opływającą (ze wskazaniem na odpływającą) go woda i kombinować mocno z czasem naświetlania (kilkanaście czy więcej klatek takiej sceny by wybrać jedno to nie wstyd, sam osobiście często dorabiam się i kilkudziesięciu i nawet ich nie pokazuje :) ), co przy takich warunkach mogłoby dać świetne wyniki.Sama w miarę poprawna kompozycja nawet w dobrych warunkach w niektórych sytuacjach to za mało. Powodzenia i się autorze nie załamuj bo to nie wcale łatwy temat w krajobrazie pokazać dobry odpływ. Reasumując do twojego pytania, to jak dla mnie głównie czas naświetlania. Z lepiej dobranym czasem zdjęcie nawet przy tym samym kadrze mogłoby zyskać więcej pożądanej dynamiki i co za tym idzie podobać się bardziej. Pozdrawiam.