Nie mielismy duzo czasu, ale chwile pokrecilismy sie po targu - i moze mimo warunkow cos sie nawet nada do publikacji. Choc goscie z karabinami nie nastrajali do robienia zdjec...
Witam serdecznie Podrozniczke w moich skromnych progach! Czy juz kreslisz na mapie kolejne wyjazdy jak juz zostawimy ten caly COVID-19 za soba?
Ano kreślę , tyle że na razie "podróż ", aby w końcu bezstresowo odwiedzić rodziców i nie narazić ich jakieś paskudztwo, tfu, tfu...
Tam gdzie lubimy bywać, Autorze, ludzie są często zabobonni . "Gringo", "gore" czy jakkolwiek wołają na białasa wzbudzał często podejrzliwość i bez zarazy....Nie wiem, jak to będzie, ale obawiam się, że najlepsze mamy już za sobą.
Pozdrawiam i czekam na więcej . Miło się błądzi po kadrze, choć może odrobinkę bym podcięła dolną krawędź aby być bliżej targowego zgiełku.
My mamy nadzieje, ze w lipcu bedziemy mogli przyjechac do Polski bez kwarantanny. Jak nie, to nie wiem kiedy zobaczymy nasze rodziny :/ I mamy ambitne plany by na jesien wybrac sie dalej - zycie zweryfikuje te plany...
Re: dolna krawedz. Nie chcialem ciac przez cien chlopca. Dzieki za sugestie.
Witam serdecznie Podrozniczke w moich skromnych progach! Czy juz kreslisz na mapie kolejne wyjazdy jak juz zostawimy ten caly COVID-19 za soba?
Tam gdzie lubimy bywać, Autorze, ludzie są często zabobonni . "Gringo", "gore" czy jakkolwiek wołają na białasa wzbudzał często podejrzliwość i bez zarazy....Nie wiem, jak to będzie, ale obawiam się, że najlepsze mamy już za sobą.
Pozdrawiam i czekam na więcej . Miło się błądzi po kadrze, choć może odrobinkę bym podcięła dolną krawędź aby być bliżej targowego zgiełku.
Re: dolna krawedz. Nie chcialem ciac przez cien chlopca. Dzieki za sugestie.
(20.05.2020)