próbowałem robić z pełnym otworem ale efekt był mizerny dlatego zdecydowałem się na przymkniecie z 1.4 do 3.2 :) dzięki temu właściwie cała postać jest ostra
a widzisz, ja tym razem miałem ochotę zrobić zdjęcie w którym głębia eksponuje człowieka zgniatanego przez otoczenie. Gdyby głębia była większa to wszystkie elementy stałyby się równoważne, a tak mamy gradację
Niekoniecznie tak by musiało być.
Nawet jeśli postać i ta plastikowa "klatka" byłyby w większej GO, to przekaz nie uległby żadnej deformacji. To zgniatanie człowieka przez otoczenie, o którym piszesz, nie jest tutaj eksponowane koncentracją na postaci, a właśnie relacją człowiek-"klatka". A do tego gradacja potrzebna nie jest.
To tylko moje rozważania, a nie próba negowania autorskiego kadru.
Chyba lepiej było przymknąć przesłonę o te parę działek :)
Na TAK.
:)
Nawet jeśli postać i ta plastikowa "klatka" byłyby w większej GO, to przekaz nie uległby żadnej deformacji. To zgniatanie człowieka przez otoczenie, o którym piszesz, nie jest tutaj eksponowane koncentracją na postaci, a właśnie relacją człowiek-"klatka". A do tego gradacja potrzebna nie jest.
To tylko moje rozważania, a nie próba negowania autorskiego kadru.