Warning: Undefined array key "image_list_ss" in /www/wwwroot/dev.fotoferia.pl/modules/Tworczosc/lista.php on line 178 Fotoferia.pl: Galeria wysoka - zdjęcie 51805, Pani Stefania lat 89 –oficer WP
Autor: polanski
Data publikacji: 2012-02-15
Kategoria: Człowiek
Odbiór zdjęcia
Odsłon
67231
Komentarzy
64
Ulubionych
1
Analiz
2
Oceny i wyróżnienia
Liczba ferii
162
Kontra
0
Publikacja w FB
NIE
Dane techniczne
Technika
-
Format
-
Jest jedną z 60-ciu kobiet które zostały oficerami Wojska Polskiego w trakcie II wojny światowej. Mobilizacja do Polskiej Armii odbyła się w 1943 roku -w Żytomierzu ,została zakwalifikowana do szkoły oficerskiej w Riazaniu, była to szkoła Pod Polskim dowództwem,z Rzezania przeniosła się do Krakowa gdzie na krakowskim rynku oficjalnie została mianowana oficerem Wojska Polskiego.( Było to jedyne oficerskie mianowanie w Historii WP podczas II wojny światowej dla kobiet).Pracowała w Generalnym sztabie łączności w Warszawie.Jej mąż był oficerem Polskiej kawalerii.Dzisiaj jest dumna z tego że była żołnierzem AK.Mówi,że kiedy wchodziła na krakowski rynek-ludzie z okien krzyczeli „Niech żyją Polskie kobiety!!!!!!!PE mile widziany
Zdjęcie jest fajne, życzyć sobie tylko takiego wygladu w wieku 91 lat :). Co do historii podanej w opisie to mam sporo wątpliwości. Szkoła w Riazaniu powstała w 1943r i szkoliła oficerów na potrzeby komunistycznego LWP (m.in szkolił sie tam Jaruzelski). Armia Krajowa (AK) powstała w 1942r i była wrogiem komunistów. Jak więc ta Pani mogła być w AK i potem szkolić sie w Riazaniu? Jeśli miała by przeszłość w AK to raczej by została wywieziona na Kołyme i jeśli by przeżyła to trafiła by do Armii gen. Andersa. A nawet jakby nie zdążyła wyjść z Armią Andersa to progi szkoły komunistycznych kadr byłyby przed nią zamknięte. Tak więc Autorze zostałes prawdopodobnie oszukany co do pewnych faktów z hitorii tej Pani i nie jest to kawał prawdziwej historii.. a wścieklizna jest nieuleczalna...
fproject- staram się rzetelnie podchodzić do opisu pod zdjęciem,pytam czytam,sprawdzam fakty.Jak dobrze wiesz wielu polaków pod czas II wojny światowej ,było w różnych armiach rosyjskich ,czy innych,tylko po to bo wierzyli,że mogą walczyć o wolną Polskę,ta pani tak myślała-jak wielu innych.Ilu z nich było a myślało i walczyło....Ta pani razem z mężem była prześladowana do połowy lat 50tych właśnie przez komunistów,brat jej został wywieziony na sybir wrócił mając 46 kilo,zmarł po pewnym czasie na przewlekła chorobę płuc...I z tego co wiem,i nawet jestem pewny,nie zostałem oszukany co do pewnych faktów.Pozdrawiam
Bardzo dystyngowanie Pani prezentuje się w mundurze,
i jakże młodo zważywszy na wiek,
ciekawa historia w opisie dodaje wartości portretowi,
bardzo dobra odsłona... :)
Pani Stefania pokazała mi dzisiaj parę bardzo ciekawych z II wojny światowej,narzekała tylko trochę na swoje zdrowie,jakieś trzy tygodnie temu idąc ze sklepu pogłaskała kota który ją ugryzł( miał wściekliznę,przeszła serie bardzo bolesnych zastrzyków)ale dochodzi powoli do zdrowia.
szacun Autorze!Ja ostatnio czytałem pamiętniki-rękopis mojego stryja który za działalność w AK został niewinnie skazany przez NKWD na 2 lata Sybiru gdzie na 100 więzniów przezywało może z 10- ciu.Po powrocie w 47r do PL ważył zaledwie 36 kilo a wszy zaczeły włazic pod skóre.Żona jego powiedziała jemu ze gdyby został tam na troche dłuzej to wszy zjadły by go żywcem.Przez nastepne długie lata musiał się regularnie stawiac na kontrole w powiatowym UB gdzie za kazdym razem przesłuchiwali i ponizali...Wszystko za to ze był oddanym PATRIOTĄ!
Wiele osób w momencie wkraczania Armii Czerwonej ukrywało po prostu swoją przynależność do AK... Prosty rachunek wskazuje, że członków AK było więcej, niż późniejszych "żołnierzy wyklętych"...
Nie wszyscy byli bardzo zaangażowani politycznie, walczyli z wrogiem i cieszyli się z wyzwolenia swojego terenu - i chcieli nadal walczyć... więc wstępowali do tego wojska, do którego wstąpić mogli...
i jakże młodo zważywszy na wiek,
ciekawa historia w opisie dodaje wartości portretowi,
bardzo dobra odsłona... :)
będę tu często wracał...
piękny portret
Nie wszyscy byli bardzo zaangażowani politycznie, walczyli z wrogiem i cieszyli się z wyzwolenia swojego terenu - i chcieli nadal walczyć... więc wstępowali do tego wojska, do którego wstąpić mogli...