odnosząc się do komentarza wystawionego przez kolegę, chciałbym uzasadnić swoją decyzję o kliknięciu przycisku "nie publikuj". Uznałem, że ff pomimo zmian jakie przechodzi utrzymuje i powinna utrzymywać jakiś poziom, dla mnie to zdjęcie nadaje się bardziej do albumu rodzinnego niż na tego typu portal. Tyle.
Zabawnie zaczyna się robić w momencie, kiedy te zaklęcia przestają działać...
Gdyby każdy będący na nie tutaj pod tą pracą, musiał się wypowiedzieć komentarzem, to wcześniej zlałby się pod siebie ze strachu ;]
Ale klikać jest łatwo i odważnie :)))
Porozmawiajmy o kompozycji i świetle i o całej reszcie ...
p.s. nie zlałem się.
Mimo tego, że się z Nią absolutnie nie zgadzam.
:)))
Reportaż z Dnia dziecka w Radomiu organizowanego przez "Pomocni w potrzebie".
Ale wiesz co, coś jest na rzeczy...czułem się tam jak w rodzinie :)
3 dni jednak wstrzymywałeś ;)
To jeszcze gorzej niż popuścić ;)