Dla mnie ta fotografia jest w jakiejś mierze surrealistyczna. Widzę tu klimat oniryczny, ponury, kolba kukurydzy jakby szczerzyła zęby. Zapomniana, ale gra tu rolę pierwszoplanową, niepokojącą.
Poprzez jej zbliżenie na tle umarłych łodyg, zmienia się jej ranga i pierwotne znaczenie jako plonu tego zboża.
Dla mnie ta fotografia jest w jakiejś mierze surrealistyczna. Widzę tu klimat oniryczny, ponury, kolba kukurydzy jakby szczerzyła zęby. Zapomniana, ale gra tu rolę pierwszoplanową, niepokojącą.
Poprzez jej zbliżenie na tle umarłych łodyg, zmienia się jej ranga i pierwotne znaczenie jako plonu tego zboża.
Wciąż jestem na tak.:)