Nie wystarczy wolna chwilka, żeby sfocić motylka:)
Potrzebny jeszcze motylek, a z tymi ostatnio u mnie straszna bieda. Spędziłam kilka chwil na makowej łące, widziałam tylko komary i trzmiele :)
Miło było Cię gościć. Dziękuję i pozdrawiam słonecznie!
Ja naprawdę nie wiem, gdzie Koleżanka i inny motylkotwórcy znajdujecie te latadła. Ja widuję tylko takie małe szare, które później udają, że są szumem na matrycy :-)
Damian , Ty ubierz koszulę na Cejrowskiego to się od motylków nie opędzisz.
No i pogadaj z Panią M o porządnym manualu bo Twoja obiektywa lekko za długa :-)
O matko, spisek :-) Chętnie zrzuciłbym te zielono-brązowe ubranka, bo nie lubię tych kolorów, ale boję się, co mogłoby mnie spotkać w koszuli w motylki :-) Nieprawdą jest, nie słuchaj tych plotek, że mam sprzęt, który sam zdjęcia robi. To kolega mi sprzedaje te kadry, które mu nie wyszły . W zasadzie, to ja w ogóle nie mam aparatu, a co dopiero umiejętności maualowania :-)
Tak się foci motyle gdy dopiszą wolne chwile.
Późnowiosenne pozdrowienia :-)
Potrzebny jeszcze motylek, a z tymi ostatnio u mnie straszna bieda. Spędziłam kilka chwil na makowej łące, widziałam tylko komary i trzmiele :)
Miło było Cię gościć. Dziękuję i pozdrawiam słonecznie!
Dzięki za poświęcony czas :))
No i pogadaj z Panią M o porządnym manualu bo Twoja obiektywa lekko za długa :-)
Powiem Ci w tajemnicy, że on ma sprzęt co sam zdjęcia robi :)))
Miło, że wykopałaś z letnich staroci:)
Dziękuję!