Widzę głosy z lewej strony. Pozwolę sobie na opisanie moich odczuć w nadziei,
że może choć trochę pomogę otworzyć oczy sprawcom owych głosów. Krótko by
nie przynudzać.
Obraz współczesnego dziecka prowadzonego za rękę przez matkę - na pozór.
Na pozór, bo oto już przejmuje nad nim władanie obca, wciągająca siła.
Sieć, która dzieci uzależnia. Sieć, która rodziców pozbawia autorytetu.
Smutny to i przejmujący obraz.
Wszystkim rodzicom życzę by w 2020 roku nie oddali nikomu i niczemu swojej roli.
że może choć trochę pomogę otworzyć oczy sprawcom owych głosów. Krótko by
nie przynudzać.
Obraz współczesnego dziecka prowadzonego za rękę przez matkę - na pozór.
Na pozór, bo oto już przejmuje nad nim władanie obca, wciągająca siła.
Sieć, która dzieci uzależnia. Sieć, która rodziców pozbawia autorytetu.
Smutny to i przejmujący obraz.
Wszystkim rodzicom życzę by w 2020 roku nie oddali nikomu i niczemu swojej roli.
Autora pozdrawiam