Rozumiem doskonale powiązanie kierunków w tym obrazie ale brakuje mi tutaj dobrego kontrapunktu, całość jakby "wisi" w próżni bez punktu zaczepienia. Oczywiście praca jest rozpoznawalna więc po części przynajmniej znam zamiary autora i stąd taki komentarz dla wielu wydawać by się mogło niezrozumiały.
Pozdrawiam.
Dwoje bohaterów patrzy poza kadr (tak jakby zbierali myśli do kupy...Ten na ścianie poprzez kadrowanie jakby również... Kto zna obraz ze ściany ten wie, że bohater tam wchodzi w interakcję z tym co akurat trzymał... Czy to był smartfon czy coś mniej smart?
Pozdrawiam.
pokolenie "be smart" ;)