Sądzę, że tego rodzaju forma ciekawiej wyglądałaby przy nieco śmielszej edycji, przydającej ujęciu symboliki i charakteru. Mogłaby obejmować zarówno kontrast, jak i kolor.
@meczata, poczynania artysty determinuje przede wszystkim fantazja, wyobraźnia twórcza i możliwości oraz wiele innych czynników. W każdym bądź razie nie klategoria. Kategoria to szuflada obecna w statystyce twórczej. Można stworzyć ich wiele i nie potrzeba do tego twórcy.
@panthomas- artysta ma prawo do własnych wizji, własnego postrzegania świata. Jeżeli autor ma potrzebę robić naturalne zdjęcia, jego prawo. Ma wtedy możliwość wstawienia do kategorii doc. A ja jako odbiorca mam przynajmniej świadomość co oglądam. Tak się składa, że tylko w kategoriach doc mogę mieć prawie pewność, że oglądam zdjęcie, a nie kolejną fotomanipulację.
Po to o ile mi wiadomo stworzono kategorie:)
Poza tym @panthomas jeżeli chcesz porozmawiać o artystach, to nie ze mną. Ja sobie tylko ulotne momenty łapię:)
Artystów jednak jest tu wielu, myślę że z nimi znajdziesz nić porozumienia. Jak widać ostatnio nasze postrzeganie świata bardzo się różni:)
Pozdrawiam autorze.
Bardzo cenię Twoje naturalne fotografie. To prawdziwe perełki wśród cukiereczków :)
@Meczata, pozwole sobie Ciebie zacytowac:
"A ja jako odbiorca mam przynajmniej świadomość co oglądam. Tak się składa, że tylko w kategoriach doc mogę mieć prawie pewność, że oglądam zdjęcie, a nie kolejną fotomanipulację. "
Wydaje mi sie, ze to troche karkolomne podejscie. Przeciez prostym, systemowym rozwiazaniem wydaje sie czytelna informacja pod zdjeciem (tak jak technika wykonaia zdjecia/format) i widoczna w kazdej "skorze" - Zdjecie posiada elementy fotomontazu TAK/NIE. I po klopocie. Przeciez jesli widac taka informacje, to zbedne wydaja sie pytania o wklejona trawke, myszke, kotka czy chmurke. Sama informacja, ze fotomontaz jest, powinna wystarczyc, zeby zaspokoic ciekawosc odbiorcy w tym temacie.
Ponadto traktowanie kategorii DOC jako gwaranta braku fotomontazy, to tez troche naciagane. Podobnie myslac, przeciwnik (lub umiarkowany milosnik) efektow specjalnych w filmach ogladalby tylko filmy wyprodukowane przed data ich wprowadzenia do techniki filmowej. Czyz nie jest to jakies zakladanie sobie kaganca?
:)
Nie do końca z ta technika filmowa w zestawieniu do tego czym my się tu bawimy tak chyba jest, aczkolwiek chyba wiem co miałeś na myśli.
Co do kaganca to osobiście wychodzę z założenia że chyba lepiej sobie kaganiec własnoręcznie dobrac i założyć niż dać sobie zarzucić homonto przez ......
Swoboda pełna w wypełnianiu wielokropka ;)
Pozdrawiam.
@Brownsville- w kwestii pierwszej odsyłam Cię do zdjęcia
https://www.fotoferia.pl/photo/233852/s/najnowsze
Twój drugi wpis.
To są te oznaczenia w każdej skórce ,czy nie? :)
Po drugie edycję kreatywną i fotomontaż wrzucono do jednego wora. Nie wiem jak dla Ciebie , ale dla mnie czym innym jest zmiana balansu, saturacji itp, wystemplowanie kawałka trawki, przepalonego blika itp. a czym innym wklejenie elementu który "robi" fotę, zmienia kompozycję...
Co do kategorii rozmawiamy tu nie o filmie ,ale o TYM portalu. Założenia doc. są tu takie a nie inne. Oglądając więc zdjęcie w tej kategorii , wierząc w uczciwość autorów, spodziewam się zdjęcia z puszki z minimalną obróbką.
Jeżeli o kagańce chodzi- mam bardziej otwarty umysł niż myślisz, zawsze własne zdanie, nie chadzam w stadzie, a ten co chciałby mi nałożyć kaganiec straciłby paluchy :)))
Pozdrawiam:)
Wybacz autorze rozmowę nie o zdjęciu , ale chłopaki przyparli mnie do muru:)
@therion, zwiększanie zawartości cukru w cukrze jest mizerną formą postrzegania inwencji i możliwości twórczych. Artystę definiuje nie tyle to co widzi, a bardziej jak to widzi. W przypadku Twojego zdjęcia sugestia tytułowa mieści się w tej logice, obraz nieco pozostaje w tyle, mając jedynie cechy dokumentu. To była myśl przewodnia mojego pierwszego wpisu.
@meczata, bardzo możliwe, że dzieli nas jakaś różnica w postrzeganiu świata i to dobrze, choć nie analizowałem tego. Jeśli zaś chodzi o mój dorobek fotograficzny wyjaśnię, że dla mnie podmiotem zawsze pozostanie ptak (treść), a przedmiotem zdjęcie (forma). Stąd dokumentacyjny wymiar większości moich prezentacji. Tak z pewnością pozostanie.
Muszę przyznać że zgadzam się z Twoja myślą przewodnią, no co do tego artysty to wolałbym chyba autora. Wybacz nie odczytałem jej dokładnie w pierwszym komentarzu. Mam też nadzieje że mojej żartobliwej odpowiedzi nie odebrałeś jako ironiczna odpyskowke, bo nie taka była w istocie jej intencja.
Powyższej fotografii absolutnie nie zamierzam bronic, z reszta chyba bardzo rzadko mi się to zdarza.
Miejsce zamierzam tej zimy odwiedzić raz czy dwa i kto wie być może się uda dogonić tytuł obrazem.
Druga cześć komentarza nie do mnie i nie śmiem się wtrącać ;)
Poza tym kategoria doc do czegoś zobowiązuje.
Piękne naturalne zdjęcie.
Po to o ile mi wiadomo stworzono kategorie:)
Poza tym @panthomas jeżeli chcesz porozmawiać o artystach, to nie ze mną. Ja sobie tylko ulotne momenty łapię:)
Artystów jednak jest tu wielu, myślę że z nimi znajdziesz nić porozumienia. Jak widać ostatnio nasze postrzeganie świata bardzo się różni:)
Pozdrawiam autorze.
Bardzo cenię Twoje naturalne fotografie. To prawdziwe perełki wśród cukiereczków :)
Cieszy mnie bardzo że coś tam Ci przydało do gustu.
Pozdrawiam również.
"A ja jako odbiorca mam przynajmniej świadomość co oglądam. Tak się składa, że tylko w kategoriach doc mogę mieć prawie pewność, że oglądam zdjęcie, a nie kolejną fotomanipulację. "
Wydaje mi sie, ze to troche karkolomne podejscie. Przeciez prostym, systemowym rozwiazaniem wydaje sie czytelna informacja pod zdjeciem (tak jak technika wykonaia zdjecia/format) i widoczna w kazdej "skorze" - Zdjecie posiada elementy fotomontazu TAK/NIE. I po klopocie. Przeciez jesli widac taka informacje, to zbedne wydaja sie pytania o wklejona trawke, myszke, kotka czy chmurke. Sama informacja, ze fotomontaz jest, powinna wystarczyc, zeby zaspokoic ciekawosc odbiorcy w tym temacie.
Ponadto traktowanie kategorii DOC jako gwaranta braku fotomontazy, to tez troche naciagane. Podobnie myslac, przeciwnik (lub umiarkowany milosnik) efektow specjalnych w filmach ogladalby tylko filmy wyprodukowane przed data ich wprowadzenia do techniki filmowej. Czyz nie jest to jakies zakladanie sobie kaganca?
:)
Co do kaganca to osobiście wychodzę z założenia że chyba lepiej sobie kaganiec własnoręcznie dobrac i założyć niż dać sobie zarzucić homonto przez ......
Swoboda pełna w wypełnianiu wielokropka ;)
Pozdrawiam.
https://www.fotoferia.pl/photo/233852/s/najnowsze
Twój drugi wpis.
To są te oznaczenia w każdej skórce ,czy nie? :)
Po drugie edycję kreatywną i fotomontaż wrzucono do jednego wora. Nie wiem jak dla Ciebie , ale dla mnie czym innym jest zmiana balansu, saturacji itp, wystemplowanie kawałka trawki, przepalonego blika itp. a czym innym wklejenie elementu który "robi" fotę, zmienia kompozycję...
Co do kategorii rozmawiamy tu nie o filmie ,ale o TYM portalu. Założenia doc. są tu takie a nie inne. Oglądając więc zdjęcie w tej kategorii , wierząc w uczciwość autorów, spodziewam się zdjęcia z puszki z minimalną obróbką.
Jeżeli o kagańce chodzi- mam bardziej otwarty umysł niż myślisz, zawsze własne zdanie, nie chadzam w stadzie, a ten co chciałby mi nałożyć kaganiec straciłby paluchy :)))
Pozdrawiam:)
Wybacz autorze rozmowę nie o zdjęciu , ale chłopaki przyparli mnie do muru:)
@meczata, bardzo możliwe, że dzieli nas jakaś różnica w postrzeganiu świata i to dobrze, choć nie analizowałem tego. Jeśli zaś chodzi o mój dorobek fotograficzny wyjaśnię, że dla mnie podmiotem zawsze pozostanie ptak (treść), a przedmiotem zdjęcie (forma). Stąd dokumentacyjny wymiar większości moich prezentacji. Tak z pewnością pozostanie.
Powyższej fotografii absolutnie nie zamierzam bronic, z reszta chyba bardzo rzadko mi się to zdarza.
Miejsce zamierzam tej zimy odwiedzić raz czy dwa i kto wie być może się uda dogonić tytuł obrazem.
Druga cześć komentarza nie do mnie i nie śmiem się wtrącać ;)