Konkrety? To może najpierw o ziarnie, raczej mi nie przeszkadza, bo często robię kompaktem i wiem jak to wykląda. Pomieszczenie słabo oświetlone, to widać, więc zapewne było stosunkowo wysokie ISO. Mi to ziarno wygląda raczej na standardowy efekt kompaktu lub wysokiej czułości na lustrze, a nie efekt zamierzeny ;) No ale mogę się mylić. Co do samego kadru, widzę krzyżyk i prostą drogę z żółtymi barierkami. Ok, oba elementy w mocnych punktach, ale co jest tematem? Powiedziałbym, że bardziej ta droga. Jak dla mnie nudne to jest do bólu. Myślę, że autor po prostu zobaczył dwa elementy, które ładnie wyglądały i zrobił im zdjęcie nie zastanawiając się co tak naprawdę chciał umieścić w kadrze.
2011-03-20 12:53:27
Autor
0 poleceń
Skoro to mają być "konkrety" natury technicznej, to gratuluję "profesorowi"...Jak na znawcę przystało, powinieneś być pewnym zabierając głos, czym zostało sfocone owo zdjęcie. Polemizowanie iż jest to albo kompakt albo lustro, jest tak precyzyjne że ja patrząc na miniaturki wszystkich tu autorów zdjęć jestem w stanie podobne wnioski wysnuć. Skoro więcej szanowny "user" błędów technicznych nie znalazł, przejdę dalej...Skoro widzi kolega jedynie krzyżyk i drogę, to nie będę wskazywał co powinien w tej sytuacji zrobić...Ja widzę o wiele, wiele więcej. Sam tytuł ma pełnić rolę metaforyczną, kojarzącą się ze "sterylnością" w zderzeniu z fotografią pokazującą pustkę i zacofanie - synonim PRL-owskich czasów. A co do ziarna to było raczej zamierzone, skoro w procesie wywoływania RAWA, zamiast odszumić zwiększyłem efekt...No cóż, ale kolega przecież tego nie widzi, więc wszystko na nic.
Po pierwsze, nie jestem nawet profesorem w cudzysłowie, nadinterpretujesz. Po drugie, mogę wyrazić swoją opinię ponieważ portal to umożliwia, chętnie czytam opinie o moich pracach i staram się wyciągać wnioski, a to ważne (wyciągam wnioski również z błędnych analiz). Powiedziałem, że ziorno wygląda na standardowy efekt, jeżeli to było lustro, to zamierzonym zabiegiem sprawiłeś, że nie wygląda chyba jak powinno.
Co do tytułu, pierwszym i najwłaściwszym środkiem przekazu jest fotografia, nie tytuł. Patrząc na fotografię powinno się odczuwać pewne rzeczy, nie natomiast dostosowywać odczucia do tytułu. Jest wiele pomieszczeń, które wyglądają na PRLowskie. Jeżeli w zamiarze miało być to odczucie, to odbicia w szybie są moim zdaniem błędem.
Jeżeli się odnośnie czegoś mylę, niech ktoś bardziej doświadczony na tym portalu mnie poprawi. Nie będę się burzył ;]
Zdjęcie ma przedstawiać to co na nim widać. Do odczytu zdjęcia nie potrzeba instrukcji obsługi. Albo coś w nim jest, albo nie ma nic. Interpretacja należy do oglądającego.
aaaa... to fabryka czekolady :) To byłbym na tak, gdyby cukier nie podrożał... :P No ale już 4,50 zł na pułkach... :/ Niedługo tabliczka 100 gram skoczy w górę i pewnie z 5 złociszy trzeba będzie wydać :(
Co do tytułu, pierwszym i najwłaściwszym środkiem przekazu jest fotografia, nie tytuł. Patrząc na fotografię powinno się odczuwać pewne rzeczy, nie natomiast dostosowywać odczucia do tytułu. Jest wiele pomieszczeń, które wyglądają na PRLowskie. Jeżeli w zamiarze miało być to odczucie, to odbicia w szybie są moim zdaniem błędem.
Jeżeli się odnośnie czegoś mylę, niech ktoś bardziej doświadczony na tym portalu mnie poprawi. Nie będę się burzył ;]