To sa male pokazy samolotowe zaczynajace sie od wiosny do jesieni, trwaja 2 godziny, w ostatni tydzien pazdziernika odbywaja sie ostatnie, i w lasnie wtedy jade pofotografowac te stare piedziuchy, bo tak je nazywamy, ciezko uchwycic jakies fajne momenty, nie robia sie na nich stozki, nie wykonuja zadnych nadzwyczajnych ewolucji, ale przewaznie jest fajna pogoda, piekne kolorki, wiec fajnie ruszyc tylek i przejechac te 160 km. Zeby popatrzec na te maszynki do latania,tym bardziej ze nie ma ich juz wiele, Serdecznie Pozdrawiam zyczac milutkiego dnia :-)
Moim zdaniem kazde tlo jest dobre umiejetnie uzyte z pominieciem nieba w chwili kiedy nic sie na nim nie dzieje, nawet hangar z uzyciem dlugiego czasu moze wcale nie zle wyjsc, warto sprobowac
+
Rozumiem, ze latanie jest na zawołanie. ;)
Mam 2 km ode mnie, aeroklub z ciekawymi (tak mi się zdaje:D)) maszynami.
Ale kurka, za tło miałabym hangar :(, albo szczere pole. :(