Ja Ci napiszę szczerze, widziałam w swoim życiu z 5-ciu kolesi bijących konia po parkach itp. Pierwszego jak miałam 12 lat koło lodowiska, rozchylił płaszcz i bicie konia nie jest dla mnie fajne w tym sensie.
Moim zdaniem jak ktoś chce bić konia "na szachownicy", niech robi to w zaciszu domowym, a nie nachalnie jak tzw eksyhibicjonaliści. Nie wszyscy chcą podziwiać.
Mnie się dobrze kojarzy, już pisałam, z grą z dziadkami w szachy się kojarzy. To Ty mi chcesz odebrać to piękne wspomnienie, biciem konia. Szachy to bicie konia, czyż nie ?
Ja opisałem w tytule czynność, która w niejednej partii szachów ma miejsce...To Tobie źle się kojarzy. bo dzieciństwo etc...
Jak nie podoba Ci się film, to trza zmienić kanał.
moje za...
a tymczasem...
drugim czarnym skoczkiem mógł "bić" królową
...takie życie;)
Kto ma jaja daje czarną...winno być conajmniej 9.
Do czego to doszło aby amator uczył głosowania i konsekwencji ;-)
- skoro nie można mieć królowej, pozostaje bić konia.
Pozdr:)
Ciekaw jestem jaka była treść...może na priv ;-)
Zdzisław bije konia fair play
Szachy to gra dla prawdziwych mężczyzn i prawdziwych kobiet, w obu przypadkach z jajami i sporym I.Quku ;-)
Jak nie podoba Ci się film, to trza zmienić kanał.