avatar_941 hagall


2011-02-06 19:08:09
Przykład pokazania natury w sposób geometryczny. Jako że scena nie wciąga swoją "klarownością", Autor skupił się bardziej na przekazie wewnętrznym. Pokazał nam swoją pracę trochę od strony malarskiej. Ukryta gdzieś z boku paleta z farbami wchodzi od strony PD w kadr z wyciśniętą z tuby jaskrawą barwą. Artysta rozprowadza linie, tworząc geometryczne kształty, na podłożu z wcześniej położoną strukturą. Potem już tylko laserunek świetlnym pędzlem i mamy dzieło. Ale czy na miarę GN?


2011-02-05 11:52:29
Kolejny przykład dyskwalifikacji zdjęcia już na starcie, ze względu na rozmiar pracy. Autor prawdopodobnie nie miał wyjścia, celowo zmniejszając format, gdyż w dalszych partiach kadru widoczny jest szum. Nie pomógł również zabieg konwersji do B/W, zwiększając tylko nieatrakcyjność tej pracy w tym wydaniu. Zatem dalsze partie z widocznym potencjałem, zupełnie nie wykorzystane. Zaś pierwszy plan zdominowany jest przez prezentację różnych gatunków polnych roślin na ekranie przepalonego lustra wody. Szkoda potencjału miejsca


2011-02-04 17:43:41
Fotografia ukazująca szereg błędów, czyniąc tę pracę nieatrakcyjną. Wypełnienie LD kadru z ludzkim palcem, na dodatek z widocznymi liniami papilarnymi. Białe zbyt sterylne, płaskie i bez wyrazu tło. Nieatrakcyjna, zaszumiona faktura motyla, brak szczegółów w partii głowy i odwłoka, z kłującym brakiem ostrości. Ogólna ciasnota i układ w kadrze.


2011-02-04 17:09:52
Doskonała próba przełamania stereotypu, jakoby kategoria "reportaż", była zarezerwowana wyłącznie dla sytuacji gdzie prezentowana scena musiałaby "posiadać" człowieka w roli głównej. Tak było do dzisiaj, gdyż autorowi udało się przełamać definicyjne pojęcie, dopisując do niego także inne istoty żyjące. Mamy wszystko co powinniśmy mieć w udanym reportażu. Doskonałe wprowadzenie, akcję, niebanalną sytuację życiową, zgrabną kompozycję w kadrze. A mamy coś jeszcze - doskonałą jakość techniczną w postaci świetnej ostrości i braku szumów, co czyni z tej pracy znakomity "reportaż"


2011-02-04 09:56:51
Przykro mi że jestem zmuszony do tłumaczenia się ze swojej analizy. Otóż drogi "papa_rdelle"! Gdybym uprawiał zarzucaną mi tautologię, napisałbym że: bokehy są w odcieniach niebieskich i pomarańczowych, że pająk ma cienkie nóżki i jest czarny, że gałązka otoczona jest żółtym światłem itp. Ja napisałem swoją analizę, na podstawie tego co czuję. Sztuką jest również grogi kolego, ubrać zwyczajne słowa w taki sposób aby umiały się zgrać z tym co widzimy. Więc w tym przypadku moja analiza jest konstruktywną recenzją o artystycznych walorach tej pracy. Bo technicznie jest bez zarzutów...Więcej pokory drogi kolego - nie ma ocen obiektywnych, są tylko subiektywne.


2011-02-03 23:43:57
Fotografia ukazująca szereg błędów zarówno tych technicznych jak i kompozycyjnych. Mały rozmiar pracy, nieciekawy fragment "lecącej" architektury, niedostateczna ostrość to pierwsza sprawa. Zastanawiająca jest idea stworzenia tej pracy, gdyż nie ma ona żadnego przesłania, zwłaszcza że ubrana w chaotyczną szatę kompozycyjną, ze świata "mroku", bez widocznej szczegółowości na pierwszym planie, z mnóstwem przeszkadzajek min. góra kadru, stawia w mrocznym świetle tę pracę. Pracę która niestety milczy.


2011-02-03 23:25:56
Tym razem, autor sprezentował nam piękną opowieść. Opowieść która rzuca ciekawe i nietuzinkowe światło, na prezentację natury. Otóż oprócz pędzli z farbą, a może przede wszystkim, autor maluje przepięknym światłem. Światłem, które tańcząc z cudownymi bokehami, tworzy urzekający spektakl w tle. Światło które niczym neon otulający gałązkę, wydaje się być drogowskazem dla tajemniczego "podróżnika". I w końcu samego podróżnika którego odnóża tworzą oryginalne figury geometryczne. Ów postać domykając w całość kompozycję, zapewnia nam finalnie moc wrażeń, pozostający na dłużej w naszych zmysłach.


2011-02-02 12:58:57
Choć autorowi tego zdjęcia zależało na przekazie, umknął on jednak pozostając tylko zamysłem. Nieciekawa konwersja, oraz trochę przypadkowa kompozycja, po prostu nie wciąga. Nasuwa się pytanie czy owa architektura nie dotyczy przypadkiem zajmującego bliższy plan drzewa, gdyż ta "prawdziwa" przygaszona gdzieś z tyłu, ginie nie ukazując nam faktycznego przekazu autora, czyli "grabieży"


2011-02-01 22:03:10
Fotografia którą podzielił się z nami autor, posiada szereg błędów, które powodują że ów portret nie wciąga. Po pierwsze, zbyt miękko potraktowana twarz, prosi się większa ostrość. Ponadto są miejsca zbyt prześwietlone np. dolna część ust z lewej zlewa się z ciałem. Brzydka szczelina pomiędzy górną i dolną częścią ust (czerń). Brzydkie cienie z prawej strony twarzy. Brak szczegółów we włosach, tworzy smolistą plamę. Nie do końca przekonujące cięcia, oraz układ w kadrze. Zastawiające są przeszkadzajki w tle, choć mocno rozmyte, to są po obu stronach postaci, nic nie wnoszące do portretu. Z lewej chyba fragment umywalki...Proponuję przejrzeć kategorię "niską" i "wysoką" i poszukać portretów w B/W. Są tam świetne wzorce, z których warto brać inspiracje.


2011-01-31 19:19:57
Zdjęcie które przedstawił nam Autor, jest klasycznym przykładem tego, co jest największą zmorą początkujących z tego typu ujęciami - ŚWIATŁEM. Pierwsze co rzuca się w oczy, to brak ostrości na owadzie, oraz gęsty szum w tle, będący skutkiem ubocznym "braku światła". Po za tym zostawienie zbyt dużej przestrzeni owadowi, powoduje nieład kompozycyjny i w efekcie brak zainteresowania fotografią. Proponuję kolejnym razem, zabrać większe pokłady światła w plener.


2011-01-30 14:07:01
Pewien zawodowy fotograf powiedział mi, że nie robi zdjęć w lesie gdyż nic tam ciekawego nie ma, jedynie złożona, pionowa geometria bez wyrazu. Osobiście podważam tę tezę, gdyż w lesie również drzemie niepojęte piękno, tylko trzeba umieć je odnaleźć... Niestety w przypadku tej fotografii, autorowi nie udało się i to co najpiękniejsze, czyli światło uciekło w siną dal, pozostawiając po sobie jedynie ślad swej obecności. A skoro światło się ulotniło, to pozostał brak szczegółów w ciemnych partiach obrazu, brak ostrości, co w konsekwencji skutkuje brakiem ciekawej GO. Na domiar złego, nie całkiem przemyślane cięcia kadru, nie pomagają wcale tej kompozycji.


2011-01-29 18:44:51
Wspaniały spektakl zafundował nam autor tej fotografii. Zdjęcie podzielone jest naturalnie na dwie scenki. Z lewej strony wpadające przez okna światło, rysuje nam niczym projektor postać modelki, modelki która świetnie się do tej roli nadaje. Autor nie tylko zadbał o techniczne i artystyczne walory przedstawionej na pierwszym planie postaci, jak również o niebanalne, perspektywiczne tło. Tło które z piękną głębią zmierza ku nieskończoności. Po prawej zaś stronie autor serwuje nam ciekawe, artystycznie rozmyte, niebanalne odbicie. Odbicie które swoją tajemniczością świetnie uzupełnia tę lewą bardziej ekspresyjną część zdjęcia, równoważąc ją w taki sposób, że otrzymujemy jedną bardzo wartościową fotografię.


2011-01-29 18:13:18
Mamy tu wszystko co powinno się składać na świetny portret. Artystyczną nieostrość w partiach które tego potrzebują, oraz wyostrzone z umiarem te elementy które muszą bezwzględnie ostrość posiadać. Ponadto przemyślany i wysmakowany układ kompozycyjny w całej rozciągłości kadru. Rozmyte nieprzeszkadzające tło. Postać modelki pełnej wdzięku, o hipnotyzującym spojrzeniu i pewnego rodzaju dojrzałości w pozowaniu, o czym świadczy niebanalny grymas. To sprawia że inscenizowana scena jest do cna pozbawiona sztuczności, a jedynie przesiąknięta emocjami, które pochłaniają widza sprawiając że od tego kadru nie można oderwać wzroku. Całość kompozycji dopełnia ciekawy ozdobnik w postaci rondelka o głębokiej i soczystej czerni.


2011-01-26 13:07:11
Piękny portret promieniujący emocjami. Wspaniałe połączenie miękkości zdjęcia ubrane w pełną i soczystą czerń, z jakże świetnie zaakcentowanymi, pełnymi oczami, oczami które mówią. Niebanalnie zaakcentowana faktura ust, oraz wykorzystanie każdego miejsca w kadrze dopełnia całości, sprawiając że oglądając obrazek w całości, ma się pewność że jest to uczta dla oka


2011-01-25 17:22:23
Nieudana próba przedstawienia człowieka w sposób niekonwencjonalny. Wymuszona scena jest przesycona upiększaczami z kategorii "kiczu" (światełka choinkowe). To nieciekawe i marne źródło światła powoduje nadmierny brak ostrości na jakiejkolwiek części kadru i zmusza do zwiększenia czułości, co dodatkowo skutkuje niepotrzebnym tu szumem. Umieszczenie głowy modelki w centralnej części kadru, skutkuje jej drugoplanowością w stosunku do otaczającej ją "siecią" światełek. Całość kompozycji uzupełnia tło z paneli podłogowych, tak wyraźnych iż co niektóry fachowiec rozpoznałby producenta.


2011-01-23 19:24:58
Optymistyczna scenka z cyklu "reportaż z życia". Autor pokazuje nam jak ważną rolę w życiu tego człowieka odgrywa pies. Posłanie dla czworonoga w tym miejscu, jest pewnego rodzaju symboliką, wskazującą na akceptacje zwierzaka, jako pełnowartościowego członka rodziny. Promieniujące uczucie bijące z tej fotografii, skutecznie maskuje pewne niedociągnięcia techniczne.


2011-01-23 19:07:58
Świetny przykład pokazania owadów od tej innej, mniej sterylnej strony. Tutaj wkraczamy w bajkowy świat, malowany złocistym światełkiem . Ten piękny spektakl, wyświetlany w miodowej scenerii, pozwala odwrócić uwagę oglądającego, od dramatyzmu który miał tu miejsce.


2011-01-23 18:52:13
Autor zapewne chciał, aby abstrakcyjność w przekazie wynikająca z deformacji, powstałej przez deszcz, stworzyła dominację w odbiorze tej pracy, przez oglądających. Niestety, artystyczna wizja to za mało, aby ta praca nabrała atrakcyjnej pewności, przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam :)

<  1  2