Wygląda jak z Krzyżnego, byłem znowu, we wrześniu przy pięknej pogodzie i wreszcie widziałem tatrzańskiego misia.
A może to z Granatu? Już zapomniałem ale chyba tyle nie widać...
Zadu nie urywa, rzeczywiście trochę poległ ten pierwszy plan.
Ale tak :)
A może to z Granatu? Już zapomniałem ale chyba tyle nie widać...
Zadu nie urywa, rzeczywiście trochę poległ ten pierwszy plan.
Ale tak :)
pozdraiwam
pozdrawiam