Postac na pierwszym planie, jest "podrasowana" (przepraszam za slowo, ale najlepiej pasuje) jakims kołowym rozmyciem w programie.
Dodane w tle twarze tylko poteguja sztucznosc.
Ja na "nie".
Przecież te twarze robią fotę. Nie kumam uwagi o sztuczności względem pracy, która odnosi się do estetyki koszmaru, a nie dokumentu. Mi się bardzo widzi.
Dodane w tle twarze tylko poteguja sztucznosc.
Ja na "nie".
Zacny klimat w kadrze