Warning: session_start(): open(/tmp/sess_f943c9v11rtc17ivshrigcs2p2, O_RDWR) failed: No space left on device (28) in /www/wwwroot/dev.fotoferia.pl/lib/class.session.php on line 6
Warning: session_start(): Failed to read session data: files (path: ) in /www/wwwroot/dev.fotoferia.pl/lib/class.session.php on line 6
Warning: session_regenerate_id(): Session ID cannot be regenerated when there is no active session in /www/wwwroot/dev.fotoferia.pl/lib/class.session.php on line 9 Fotoferia.pl: Galeria niska - zdjęcie 320071, Jesienna modliszka
Świetne. Publikuj. Niedawno taką spotkałem, ale na południu (Arachova - Grecja). Próbowałem zrobić jej zdjęcie komórką. Okazała się mocno agresywna. Usiłowała dosięgnąć mnie odnóżami chwytnymi i ostatecznie przeskoczyła na moją dłoń. :)
Dziękuję!
One z natury są agresywne w stosunku do osobników płci męskiej. Dobrze, że Cie nie ugryzła ;)
Ta była bardzo leniwa. Pewnie z powodu niskiej temperatury. Może to były już ostatnie dni jej żywota. Spenetrowałam dokładnie wszystkie okoliczne chaszcze i nie znalazłam już żadnej. To spotkanie to był szczęśliwy traf. Często jak się nie szuka to się znajdzie, a jak się szuka to na darmo.
No, no ... nie dość, że nadal rzadkość, to jeszcze wzorowo zrobione. Też miałem przyjemność w tym roku pod domem, ale w lecie i w okolicach południa. Nie zaczekała na mnie gdy wybrałem się po blendę :-) Zdjęcie mam tylko pamiątkowe :-)
Po informacji pewnego Kolegi , że są w naszych okolicach zaczęłam uważnie przeglądać trawy na łąkach. I nic. A tu jesienna niespodzianka. Dzień ponury, chaszcze brzydkie, ale blendę miałam ze sobą. I nawet aparat miałam...na szczęscie ;)
Dzięki za słowo!
Piękne ujęcie.
Odnośnie terminu - zdarzało mi się je spotkać późną jesienią w Beskidzie Niskim. Chowają wtedy się często do werand lub w inne zaciszne miejsca.
One z natury są agresywne w stosunku do osobników płci męskiej. Dobrze, że Cie nie ugryzła ;)
Ta była bardzo leniwa. Pewnie z powodu niskiej temperatury. Może to były już ostatnie dni jej żywota. Spenetrowałam dokładnie wszystkie okoliczne chaszcze i nie znalazłam już żadnej. To spotkanie to był szczęśliwy traf. Często jak się nie szuka to się znajdzie, a jak się szuka to na darmo.
Dzięki za słowo!
Odnośnie terminu - zdarzało mi się je spotkać późną jesienią w Beskidzie Niskim. Chowają wtedy się często do werand lub w inne zaciszne miejsca.