luukaas » Blog

Blog 🔄

After Tomorrow 10.11.2025

After Tomorrow

Seria zdjęć After Tomorrow powstała z potrzeby uchwycenia momentu po końcu.

Ciało, metal i natura — trzy pierwiastki, które po zderzeniu tracą swoją pierwotną funkcję, lecz wciąż istnieją.

Nagość nie jest tu gestem prowokacji, lecz odsłonięcia – śladem człowieka w świecie, który przestał go potrzebować.

To opowieść o kruchości, destrukcji i milczeniu, w którym ciało staje się ostatnim świadkiem istnienia.

Moja wizja aktu

Akt konceptualny to dla mnie forma obrazu, w której nagość jest środkiem wyrazu, nie celem samym w sobie.

To język subtelny, ale szczery – pozwalający mówić o emocjach, o delikatności, o tym, co ukryte pod powierzchnią.

Od dawna bliska jest mi ta estetyka, dlatego intuicyjnie szukam miejsc, w których ciało nie dominuje, lecz współistnieje z przestrzenią.

W moich fotografiach nagość nie ma prowokować, lecz symbolizować – samotność, prawdę, oczyszczenie, bezbronność wobec świata.

Praca z Modelką – Współpraca i Zaufanie

Ciało w moich kadrach nie jest obiektem pożądania, lecz znakiem – przypomnieniem o nietrwałości, o tym, że wszystko przemija.

W tym sensie blisko mi do formy aktu dekadenckiego, w którym surowe ujęcia nagiego ciała spotykają się z przestrzenią destrukcji i rozpadu.

Ta estetyka, pozbawiona erotyzmu, pozwala tworzyć obrazy, które niosą w sobie cichy dialog między życiem a śmiercią.

Podczas jednej z ostatnich sesji wróciłem do tych myśli szczególnie mocno.
Zrealizowałem zdjęcia w opuszczonym lesie, na terenie dawnego pola do paintballa. Wśród drzew stał zardzewiały wrak samochodu, z wgniecionym dachem – ślad po czymś, co kiedyś miało znaczenie, a dziś stało się częścią krajobrazu.
Tam właśnie umieściłem modelkę – nagą, lecz nie w sensie dosłownym, raczej odsłoniętą wobec przestrzeni. Ciało połączone z metalem, z naturą i rdzą, stało się symbolem kruchości, ale też pewnego rodzaju oczyszczenia.

W tej sesji chciałem uchwycić moment równowagi między destrukcją a spokojem, między tym, co organiczne, a tym, co przemija.
Bo właśnie tam – w cieniu zardzewiałych form – nagie ciało staje się prawdziwym nośnikiem emocji, a nie ich przedmiotem.

Anioły i Demony – historia powstania jednej mojej fotografii 24.06.2025

Anioły i Demony – historia powstania jednej mojej fotografii

W fotografii zatytułowanej „Anioły i Demony” postanowiłem zgłębić złożoność ludzkiej natury oraz relacje między władzą a uległością. Inspiracją do tego dzieła była idea dualizmu, obecna w naszym codziennym życiu i wewnętrznych zmaganiach.

Do realizacji tej wizji zaprosiłem niezwykłą modelkę – Joannę Knasińską. Aby jednak oddać pełnię zamierzonego efektu, potrzebowałem trzech postaci. Zdecydowałem się więc na technikę multi-ekspozycji, która pozwoliła uchwycić różne aspekty jednej osoby w kilku ujęciach. Dzięki temu jedna modelka stała się trzema – co idealnie oddaje ideę złożoności i wewnętrznego konfliktu.

Na pierwszym planie znajduje się główna postać – kobieta z zakrytymi oczami, sprawiająca wrażenie, jakby czarowała. Jej rozpostarte ramiona symbolizują jednocześnie wolność i dominację. U jej stóp klęczą dwie nagie kobiety – ich postawy są pełne uległości, jakby błagały o łaskę lub przebaczenie. Tło stanowi surowa ściana z wiszącymi porożami, co nadaje całej kompozycji mrocznego, symbolicznego wyrazu.

Jednym z kluczowych elementów fotografii jest zakrycie oczu głównej postaci – to wyraźne nawiązanie do bogini Temidy, symbolu sprawiedliwości. Ostateczna interpretacja należy jednak do widza: kto tu jest aniołem, a kto demonem? Czy kobieta mająca władzę nad uległymi jest demoniczna, czy może to ona prowadzi „upadłe” towarzyszki ku odkupieniu?


Dualizm i kobieca natura

Rozważając temat dualizmu, nie sposób pominąć jego obecności w kobiecej psychologii. Kobiety od wieków były przedstawiane jako istoty złożone, balansujące między opiekuńczością a pokusą. W mitologii i kulturze masowej funkcjonują archetypy kobiet-aniolów, jak i femme fatale – symbole dobra i zła.

W „Aniołach i Demonach” staram się uchwycić tę złożoność, pokazując, że jedna kobieta może jednocześnie reprezentować wiele oblicz. Kobieta w centrum kadru – z zasłoniętymi oczami – może być symbolem sprawiedliwości, tajemnicy, niewinności lub mrocznych pragnień.

Dwie inne postacie, klęczące u jej stóp, ukazują różne oblicza uległości. Mogą być postrzegane jako anioły pragnące zbawienia lub demony poddające się woli silniejszej jednostki. To widz musi sam zdecydować, która z interpretacji jest mu bliższa – gdzie kończy się światło, a zaczyna cień.

Każda z postaci symbolizuje inny aspekt kobiecości. Ich interakcje ilustrują złożone relacje między kobietami – wsparcie, rywalizację, zależność, ale także moc i solidarność. Razem tworzą one symboliczny portret kobiecej natury, który zachęca do refleksji nad tym, co w nas anielskie, a co demoniczne.


„Anioły i Demony” zostały wyróżnione na portalach Fotoferia, Plfoto i 1x.com.

Serdeczne podziękowania kieruję do modelki Joanny Knasińskiej – za niesamowitą grę aktorską i zdolność wcielenia się w trzy różne osobowości.

Fotografia Aktu – Nagość w Obiektywie: Historia, Współczesność i Praca z Modelem 25.04.2025

Fotografia aktu – nagość w obiektywie: historia, współczesność i praca z modelem.

Nagość w sztuce, a szczególnie w fotografii, od zawsze budziła emocje, kontrowersje, ale także podziw. Przez wieki była zarówno tematem tabu, jak i inspiracją do tworzenia dzieł pełnych głębokiego sensu i piękna.

Fotografowanie aktu, w którym nagość jest jednym z głównych elementów, to forma wyrażenia artystycznego, która sięga korzeniami do malarstwa klasycznego. Dziś fotografia aktu łączy tradycję z nowoczesnością, a współpraca z świadomymi modelkami pozwala tworzyć obrazy, które nie tylko zachwycają estetyką, ale także skłaniają do refleksji na temat ciała, intymności i sztuki.

Nagość w Malarstwie – Źródła Inspiracji

W historii sztuki nagość była jednym z najważniejszych tematów, zarówno w kontekście mitologii, jak i religii. W malarstwie klasycznym i renesansowym, takich mistrzów jak Michelangelo, Rafaello czy Titian, ludzka forma była przedstawiana jako symbol doskonałości, harmonii i piękna. W obrazach tych często znajdowały się postacie nagie, nie tylko jako wyraz boskiej doskonałości, ale także jako wyraz ludzkiej natury i zmysłowości.

W późniejszych epokach, takich jak romantyzm czy modernizm, nagość stała się narzędziem wyrażania osobistych emocji, symboliki i rebelii wobec norm społecznych. Malarze tacy jak Édouard Manet czy Gustav Klimt zaczęli eksperymentować z nagością w sposób bardziej prowokacyjny, a ich prace wywoływały dyskusje na temat moralności i sztuki. To właśnie w malarstwie XX wieku, w którym kluczową rolę odgrywały poszukiwania formy i ekspresji, zaczęto traktować ciało ludzkie nie tylko jako obiekt podziwu, ale także jako pole do wyrażenia wolności artystycznej.

Fotografia Aktu – Nowa Forma Wyrazu Artystycznego

Z biegiem czasu fotografia stała się jednym z głównych mediów, w którym nagość została ukazana w sposób bardziej bezpośredni, realistyczny, a zarazem subiektywny. Fotografia aktu w XX i XXI wieku oddaliła się od tradycyjnego postrzegania ciała jako idealnej formy, stawiając na różnorodność, indywidualizm i naturalność. Współczesna fotografia aktu nie polega już wyłącznie na przedstawieniu ciała w kontekście estetyki – dziś jest to medium pełne emocji, narracji i głębokich znaczeń.

Moja wizja aktu

Moje podejście do fotografii aktu czerpie inspirację z tej tradycji, ale jednocześnie poszukuje nowego języka wyrazu, w którym mroczny klimat łączy się z siłą i pewnością siebie modelki. W moich zdjęciach naga kobieta nie jest tylko symbolem zmysłowości, lecz także silnej, nieugiętej natury, która wyraża siebie w całej swojej pełni. Dzięki grze światła i cienia, staram się uchwycić moment, w którym jej ciało staje się zarówno delikatne, jak i potężne, pełne tajemnicy i zarazem mocy. W tej mrocznej atmosferze, jaką staram się wprowadzić w każdej sesji, kobieta nie jest tylko obiektem patrzenia, ale podmiotem, który na nowo definiuje swoje istnienie, swoją tożsamość i swoją siłę.

    Praca z Modelką – Współpraca i Zaufanie

    Współczesna fotografia aktu wymaga szczególnej wrażliwości i szacunku wobec osoby modelki. W przeciwieństwie do dawnych czasów, kiedy artyści często traktowali modelki przedmiotowo, dziś kluczowym elementem udanej sesji zdjęciowej jest budowanie zaufania i współpracy. Świadome modelki, które biorą udział w takich sesjach, wnoszą do nich swoją osobowość, odczucia i spojrzenie na własne ciało. Dobre zdjęcie aktu to nie tylko technika, ale także emocjonalna interakcja między fotografem a modelką. To jej pewność siebie, gotowość do otwarcia się przed obiektywem oraz umiejętność wyrażenia swoich emocji przez ciało sprawiają, że zdjęcia nabierają głębi.

    Profesjonalna współpraca wymaga komunikacji – nie tylko w kwestii ustawienia ciała, ale również w sprawach bardziej subtelnych, jak granice komfortu modelki. Fotograf powinien być wrażliwy na jej potrzeby i gotów do tworzenia atmosfery, w której czuje się ona bezpiecznie, szanowana i komfortowo. Odpowiednia rozmowa przed sesją, określenie granic i wspólne ustalenie wizji artystycznej sprawiają, że zdjęcia mogą stać się prawdziwym dziełem sztuki.

    Etyka i Odpowiedzialność Artysty

    Fotografia aktu wiąże się z odpowiedzialnością – nie tylko w zakresie technicznym, ale również etycznym. Fotograf, tworząc wizerunek modelki, powinien dbać o to, by zdjęcia nie stały się obiektem wyzysku ani pornografii. Granica między sztuką a wyzyskiem jest bardzo cienka i to w gestii artysty leży jej szanowanie. Ważne jest, aby modelka miała pełną kontrolę nad tym, jak jej ciało zostanie przedstawione i jakie zdjęcia zostaną opublikowane. Współczesna fotografia aktu to przestrzeń, w której liczy się nie tylko estetyka, ale także odpowiedzialność za przekaz, jaki się tworzy.

    Fotografia Aktu jako Formacja Sztuki

    Nagość w fotografii jest obecnie jednym z najważniejszych tematów współczesnej sztuki. Łączy tradycję malarską z nowoczesnością, eksperymentując z formą i wyrażając indywidualne spojrzenie na ludzkie ciało. Akt w fotografii może być zarówno intymnym portretem, jak i refleksją nad naturą ludzką, pięknem i zmysłowością. Współczesne artystki i artyści nie boją się poruszać tematów związanych z ciałem, emocjami czy tożsamością, tworząc obrazy, które zmieniają sposób, w jaki postrzegamy nagość.

    Moje prace, w których naga kobieta jest ukazana w subtelnym, ale i mrocznym kontekście, mają na celu ukazanie jej silnej, nieugiętej natury. Stawiam na podkreślenie jej indywidualności, pewności siebie, a jednocześnie wrażliwości, którą można dostrzec w drobnych szczegółach – w napięciu ciała, w spojrzeniu, w postawie. W mojej fotografii każda modelka staje się nie tylko obiektem wizualnym, ale także współtwórczynią obrazu, który jest świadectwem jej siły i odrębności.

    Fotografia aktu to sztuka, która nie tylko dokumentuje, ale i interpretuje  nasze rozumienie ciała – w jego naturze, w jego historii i w jego różnorodności. To forma, która nie jest już jedynie odzwierciedleniem estetyki, ale jest tez  przestrzenią do dialogu, do odkrywania siebie i do wyrażania tego, co nie zawsze jest łatwe do uchwycenia słowami.

    Fotografia Artystyczna – czym właściwie jest? 05.03.2025

    Fotografia Artystyczna – czym właściwie jest?

    Podczas robienia zdjęć na eventach czy ślubach wielokrotnie słyszałem pytanie:

    “Czy jest Pan profesjonalnym fotografem?”

    Nie zawsze wiedziałem, jak na nie odpowiedzieć. Słowo “profesjonalizm” kojarzy mi się głównie z profesją, czyli działalnością biznesową. Rodzi się więc pytanie – czym charakteryzuje się fotografia profesjonalna, a czym fotografia artystyczna? Czy można je porównywać? A może jedno nie wyklucza drugiego, np. fotografia ślubna może być zarówno profesjonalna, jak i artystyczna?

    Fotografia artystyczna a fotografia biznesowa

    Fotografia to niezwykle szeroka dziedzina, dlatego aby określić, czym jest fotografia artystyczna, warto porównać ją z inną kategorią – np. fotografią biznesową. Choć obie mają swoje unikalne cechy, służą różnym celom i mają odmienny styl.

    Cel i intencja

    Fotografia artystyczna to sposób wyrażania wizji artysty, przekazywania emocji i nastroju. To forma sztuki, która skłania do refleksji i interpretacji. Fotograf dąży do uchwycenia piękna, budowania intrygujących kompozycji i opowiadania emocjonalnych historii, które mogą wywołać w odbiorcy różne uczucia – od zachwytu po kontrowersję.

    Fotografia biznesowa wspiera działania marketingowe i sprzedażowe. Jej celem jest przedstawienie produktu, usługi lub marki w sposób atrakcyjny dla potencjalnego klienta.

      Styl i kompozycja

      W fotografii artystycznej styl jest subiektywny i kluczowy. Fotograf eksperymentuje z kompozycją, oświetleniem, kolorem oraz różnymi technikami, aby uzyskać unikalne efekty. Odbiorcami są osoby poszukujące inspiracji, emocji i estetycznych doznań – miłośnicy sztuki, krytycy czy ludzie ceniący niecodzienne wizualne doświadczenia.

      W fotografii biznesowej styl jest przejrzysty i formalny. Zdjęcia są dobrze oświetlone, często mają neutralne tło, aby skoncentrować uwagę na fotografowanym obiekcie lub osobie. Kreatywność jest tu dopuszczalna, ale zawsze w ramach strategii marketingowej. Odbiorcami są klienci i konsumenci, dla których liczy się przekaz, a nie artystyczna interpretacja zdjęcia.

      Przykłady zastosowania

      Fotografia artystyczna: sensualne portrety, konceptualne sesje fotograficzne, gdzie główną rolę odgrywa temat i przekaz, a nie aspekty techniczne, takie jak ostrość czy idealne światło.

      Fotografia biznesowa: zdjęcia do katalogów, portrety pracowników, eventy firmowe. W takich sytuacjach profesjonalni fotografowie są zatrudniani, aby stworzyć wysokiej jakości obrazy wspierające wizerunek firmy.

      Ostatni Aparat 26.01.2025

      Ostatni Aparat

      Nowy rok to nowe inspiracje, pomysły oraz mnóstwo energii i chęci do tworzenia nowych obrazów. Stąd narodził się pomysł na pisanie bloga. Coraz większa cenzura w mediach sprawia, że jest coraz mniej miejsc, gdzie chciałbym pokazywać swoje zdjęcia. Dlatego ten blog stanie się miejscem, gdzie moje prace i przemyślenia będą pojawiać się w pierwszej kolejności.

      Tymczasem chciałbym podzielić się kilkoma słowami o moim nowym-starym i – jak sądzę – ostatnim aparacie, który trafił do mojego fotograficznego plecaka.

      Powrót do analogu

      Był moment, kiedy poważnie rozważałem odejście od fotografii analogowej. Rosnące ceny negatywów i chemii do wywoływania zdjęć wydawały się przeszkodą nie do przeskoczenia. Do tego dochodziła wygoda fotografii cyfrowej – zwłaszcza po przejściu na system Fujifilm z modelami X-Pro3 i X-T4. Te aparaty były małe, lekkie, łatwe w transporcie, a obrazki, które z nich wychodziły, zadowalały mnie niemal w pełni. Symulacje filmów, możliwość dodawania szumu czy wzmacniania kontrastów już na poziomie pliku JPG sprawiały, że brakowało mi niewiele do tego, co kochałem w analogu.

      Jednak ostatnio wpadłem na pomysł realizacji projektu analogowego z wykorzystaniem materiałów ciemniowych, które zaczynały tracić datę ważności. Zabrakło mi jednak aparatu. Sprzedałem kiedyś mojego Hasselblada 500CM i nie mogłem przestać myśleć o powrocie do tego formatu – dużej matówki 6×6, na którą patrzy się przez kominek.

        Decyzja: Rolleiflex

        Zacząłem poszukiwania Hasselblada, ale przypomniałem sobie, że zawsze marzyłem o Rolleiflexie. To sprzęt o podobnej specyfikacji, ale w pełni mechaniczny, bez baterii, z jasną matówką 6×6. Zacząłem przeglądać eBay i inne portale, ale ceny były zaskakująco wysokie. Ku mojemu zdziwieniu, w lokalnym sklepie z używanym sprzętem fotograficznym znalazłem model, który mnie interesował – Rolleiflex F2.8 z legendarnym obiektywem Planar i matówką z klinem. Cena była dobra, a aparat objęty gwarancją rozruchową, więc decyzja była szybka.

        Trafił mi się model Rolleiflex f2.8 – „legendarny” aparat z jasnym obiektywem Planar i matówką wyposażoną w klin. Wspominam o tym, ponieważ istnieje wiele modeli Rolleiflexa, głównie z serii F oraz T, wyposażonych w różne obiektywy: Planar, Xenotar oraz Tessar.

        Nie wszystkie modele posiadają ściągany kominek i wymienną matówkę, co moim zdaniem jest kluczowym elementem, na który warto zwrócić uwagę. Wiele tych aparatów ma już ponad 50 lat, a matówki bywają przyciemnione lub nawet zagrzybiałe, co może utrudniać pracę.

        Rolleiflex to aparat dwuobiektywowy, co oznacza, że jego lustro jest sztywne i nie unosi się podczas naświetlania. Dzięki temu migawka działa wyjątkowo cicho, co sprawia, że ten aparat idealnie nadaje się do fotografii ulicznej. Fotografowanie z użyciem kominka zapewnia dodatkową dyskrecję – brak bezpośredniego kontaktu wzrokowego z ludźmi na ulicy sprawia, że cała sytuacja staje się bardziej komfortowa zarówno dla fotografa, jak i dla fotografowanych.


        This page was created in 0.12037205696106 seconds