Ciekawa praca ale niedopracowana elemen niedopracowania to oswietlenie postaci postac zdaje sie byc oswietlona od strony cienia dlatego ze rzucajac tak głeboki cien sama postac tez byłaby podobnie ciemna.
Nie czytając artykułu pomyślałbym, że to obraz przedstawiający ewolucję mody od czasów starożytnych do dzisiejszych. A teraz na poważnie... Boga tu nie widzę... Są symbole: facet (ulubiona płeć Boga), mózg (siedziba Boga), ściana (stereotypów pewnie), światło (w roli oświecenia) - można sobie to wszystko na pewno jakoś połączyć i dowolnie interpretować. Pokazanie Boga wydaje się trudne i nie powinienem narzekać, więc...
Pomijając to czego tutaj nie widzę bardzo razi mnie dodanie wątpliwej jakości grafiki mózgu wyrenderowanej w programie 3D na ubogiej w szczegóły siatce. Zabieg ten psuje w znaczący sposób efekt Twojej pracy.
zanim przeczytałem komentarz pomyślałem sobie "wygląda jak do jakiegoś artykułu o inteligencji w piśmie dla jehowych.. " Tak więc ewidentnie spełnia swoje zadanie. Nie jestem ani na nie, ani na tak, ale uważam, że realizacja bdb.
Pomijając to czego tutaj nie widzę bardzo razi mnie dodanie wątpliwej jakości grafiki mózgu wyrenderowanej w programie 3D na ubogiej w szczegóły siatce. Zabieg ten psuje w znaczący sposób efekt Twojej pracy.