Autor: polanski
Data publikacji: 2011-10-23
Kategoria: Człowiek
Odbiór zdjęcia
Odsłon
34386
Komentarzy
96
Ulubionych
2
Analiz
0
Oceny i wyróżnienia
Liczba ferii
209
Kontra
0
Publikacja w FB
NIE
Dane techniczne
Technika
-
Format
-
Pan Jan 45 lat temu zawodowy żołnierz-potem górnik, przepracował ponad 25 lat pod ziemią . zaczynał prace w wałbrzyskich kopalniach w latach 70-tych przeniósł się do Żor pracował w kopalni węgla Jastrzębie Borynia, Kilka razy śmierć zaglądała mu w oczy. Dzisiaj ma pylice, zwyrodnienie stawów, mówi ze już 17 lat ma wakacje:)Lecz gdy w telewizji usłyszy o jakimś wypadku górniczym .Płacze.. -codziennie przerabiał średnio 10 ton węgla , co przez 25 lat daje 75000tys ton ,by uzmysłowić jaka to ilość, jest to 1785 wagonów węgla w których znajduje się od 40 do 45 ton urobku. Pracował często na 813 metrach głębokości ,przy 30 stopniowym upale. Była tylko jedna przerwa na śniadanie mówi ,ze tam uzmysłowił sobie co to górnicza przyjaźń za która można oddać życie... Sierpień 1980r trzy tygodniowy strajk-o wolność - Trzy tygodnie za bramą Kopalni Borynia, raz dziennie widywał się ze swoją rodziną ,która przynosiła mu jedzenie ,Trzy tygodnie pod kontrolą milicji i żołnierzy .Wtedy był strach, walka o swoje. Dzisiaj na tamte wspomnienia lekko się uśmiecha.Takie zestawienie po latach)przez przypadek znalazłem zdjęcie z zawodowej służby w saperach:)PE wskazany:)
Takich pokoleniowych historii znam wiele, zresztą pewnie w każdym górniczym mieści takowe się znajdą.
Tak na marginesie to niecodzienne jest to że w Wałbrzychu po likwidacji kopalń pracę straciło blisko 20tyś osób. Tak sobie myślę co by dziś działo w Warszawie gdyby tak na Śląsku chciano zamknąć "z dnia na dzień" kopanie i tyle osób straciło by pracę.
Mam też nieodparte wrażenie że skądś znam twarz Pana Jana!
ostry zgadza się:) często tak jade -dokładnie do Świebodzic i zawsze wjeżdżam w Wałbrzych by tam chwile być:) bardzo lubię te stare sztolnie niemieckie na gaju:)piękne sa w tych bukowych lasach:))
whisper- zastanawiałem się nad tym ale zrobiłem jak mówisz i tak jak jest na zdjęciu wydaje mi się,że jest lepiej:)nikon))))) pomysł jest" wyjść na miasto by zrobić taki dokument:)P
Wartosciowa fotografia. Moim zdaniem w sposob przemyslany oswietlona. Rece gornika...a reszta prawdy w twarzach - tej na obrazku, w infantylno - socjalistycznym sosie, z wlasciwym mlodosci kazdego czasu optymizmem i tej dzisiejszej, pelnej dostojenstwa i zyciowego doswiadczenia... Twarze pelne swiatla i infornacji - tam, gdzie nalezy. Technicznie bez zarzutu. W sumie...oglada sie i do myslania daje...
Bez 2 zdań - publikuj.
Tak na marginesie to niecodzienne jest to że w Wałbrzychu po likwidacji kopalń pracę straciło blisko 20tyś osób. Tak sobie myślę co by dziś działo w Warszawie gdyby tak na Śląsku chciano zamknąć "z dnia na dzień" kopanie i tyle osób straciło by pracę.
Mam też nieodparte wrażenie że skądś znam twarz Pana Jana!
gratki..!