Hej! Spoko.
A wiesz ja już od dawna nie liczę linijką, jak daleko, czy jak blisko jest do złotego punktu. Kadruję intuicyjnie - tak
mi pasowało i dla mnie jest zgrabnie. Ale wiadomo każdy ma indywidualne poczucie estetyki, zwłaszcza osoby, które dłużej siedzą w fotografii .
A wiesz ja już od dawna nie liczę linijką, jak daleko, czy jak blisko jest do złotego punktu. Kadruję intuicyjnie - tak
mi pasowało i dla mnie jest zgrabnie. Ale wiadomo każdy ma indywidualne poczucie estetyki, zwłaszcza osoby, które dłużej siedzą w fotografii .