zgoda, co do chodnika. To stare zdjęcie, teraz obrabiałabym je spokojniej ;) Co do rozmiaru. Szukam odpowiedniej wielkości - metodą prób i błędów. Dałam w pionie 2000 tys pikseli. Już wiem że to za dużo. Chyba więc wrócę, do tego co było, czyli 1000 w pionie...
Wracam do tej fotografii. Zaznaczono, że nie ma edycji kreatywnej, ale chyba zmiana koloru butów jednak powinna być uwzględniona, tym bardziej, że właśnie te buty są jednym z ważniejszych elementów zdjęcia. Dałem plus, ale teraz mam trochę kaca moralnego, bo dokładniej obejrzałem fotografię sugerując się wcześniejszym komentarzem i ta zmiana koloru, dość niestaranna zresztą, budzi moje wątpliwości.
Spieszę wyciągnąć Cię z tego moralniaka. Niesłusznie tak się nastroiłeś negatywnie. Buty nie są przefarbowane. Widać popielate ślady podeszwy i sznurówek. Jedynym moim "Grzechem" jest zbyt silne podciągniecie chodnika...Co zauważył przedmówca. Ale nie zamierzam się zaklinać ani zaprzysięgać.... Niech pozostanie moja satysfakcja, że złapałam tego gościa takiego jakim był . I już ;D
Litosci z tym rozmiarem zdjec...