W samej koszulce to bym tam srogo wymarzł, ewentualnie mógłbym wystąpić w ciepłych fotoferyjnych kalesonach :P Co do certyfikatu to racja - zatem na plecach nadruk: "Sztafaż do wynajęcia" :)
Kalesony, hmmm, praktyczne, ale trudniej się foci. :)
Już wiem, już wiem.
Potrzebny Ci badylek a na nim chorągiewka, a co za tym idzie, dwie opcje do wyboru, zależnie od tego jak wiatr zawieje. :D
A certyfikaty to się nosi w kieszeni :P
Już wiem, już wiem.
Potrzebny Ci badylek a na nim chorągiewka, a co za tym idzie, dwie opcje do wyboru, zależnie od tego jak wiatr zawieje. :D
Pozdrawiam :)