Nowikowa, ja tu nie jestem żaden omnibus portretowy, ale OK ;)
Pierwsze, co rzuca mi się w oczy to edycyjna stylizacja (trudno powiedziec, czy zamierzona) analogowa-vintage. Mam w podobnej czerwonej tonacji zdjęcie z przedszkola z jakąs potworną kokardą na głowie ;)))
Portret nie z tych "ładnych", widać, ze jakowyś koncept zostal tu zamierzony. Mimika zaczepno-zadziorna, modelka patrzy z góry, konfrontacyjnie. Mam pewne wątpliwosci co do gadżetów na twarzy, wygladają z jednej strony dość plastikowo i tandetnie, z drugiej grają mi z buńczuczną miną. Moze chodziło o dodatkowe oczy do owej konfrontacji, na co wskazywałby tytuł, nie jestem jednak pewna, czy efekt jest do końca udany.
W tytułach nie daje się kropek, lepiej usunąc (co można zrobic na każdym etapie).
Być może jest to praca, nad ktorą nalezałoby zastanowic się dłużej. Ja, jak na razie, mam uczucia mieszane, nie głosuję.
Bardzo dużo portretów z doklejanymi akcesoriami na twarzy i ciele widuję na PhotoVogue - charakterystyczna specyfika, widać, że zainspirowana Vogue. Ja jestem mimo wszystko na tak. Podoba mi się "rasowe" spojrzenie modelki.
Pierwsze, co rzuca mi się w oczy to edycyjna stylizacja (trudno powiedziec, czy zamierzona) analogowa-vintage. Mam w podobnej czerwonej tonacji zdjęcie z przedszkola z jakąs potworną kokardą na głowie ;)))
Portret nie z tych "ładnych", widać, ze jakowyś koncept zostal tu zamierzony. Mimika zaczepno-zadziorna, modelka patrzy z góry, konfrontacyjnie. Mam pewne wątpliwosci co do gadżetów na twarzy, wygladają z jednej strony dość plastikowo i tandetnie, z drugiej grają mi z buńczuczną miną. Moze chodziło o dodatkowe oczy do owej konfrontacji, na co wskazywałby tytuł, nie jestem jednak pewna, czy efekt jest do końca udany.
W tytułach nie daje się kropek, lepiej usunąc (co można zrobic na każdym etapie).
Być może jest to praca, nad ktorą nalezałoby zastanowic się dłużej. Ja, jak na razie, mam uczucia mieszane, nie głosuję.
Nie mam zielonego pojęcia, co o tej pracy napisać.
;-)
Dziękuje za każde zdanie na temat tej oto fotografii , sama na swoją obronę nie mam nic .. tylko to że lubie eksperymentować :)