Nie jestem fetyszystką małych stóp i zdjęcie mi się podoba, zwłaszcza figuratywne i nieco malarskie upozowanie modelki, czerwona kanapa i ogólne umieszczenie elementów w kadrze (z drobnymi uwagami). Zamiast Buddy wolałabym pewno inny obrazek na ścianie, ale to juz pewno uwaga pozafotograficzna.
Tak.
Przepraszam za orty wyżej poczynione, też kibicuję Włochom dzisiaj, ale Poza Polską kibicowałem również Węgrom, Islandi, Walii... czyli takim troszkę beniaminkom w tym turnieju ;)
Co dofoty dodam, że leci na lewo ;)
Tak w sumie, to warto sobie popatrzeć, jak wygladają np modelki u Gaugina (też na ich ręce i stopy), jak pozowała Froda Kahlo itp. itd. Lans-czasy plus fetyszyzm małych stóp i idealnych, reklamowych proporcji... przykre, ze dzieje się to na portalu foto, gdzie oceniane powinno byc zdjęcie i dobrze by było, żeby od tych norm fejsowo-pudelkowych jednak się oderwać.
Fota może nie na złoto (bo jednak pewne uwagi mam, techniczne), ale spokojnie powinna znaleźć się w GN, chociazby za dość swieże, niewyświechtane spojrzenie na portret.
Stylizacja to po prostu stylizowany portret. Nie wiem, czy ubranie modelki w sukienkę i wysokie obcasy to jakas szczegolna stylizacja, podejrzewam, ze wdziewa też, choć czasami, sama z siebie... skoro nawet i mi się zdarza ;]
A portret nie musi być o charakterze, może być o wyglądzie.
Akua jaki Gaugin? Jaka Froda Kahlo ??? :P ;)))) - nie znam
Gauguina i Fridę Kahlo a i owszem ;)
A tak na poważnie, oczywiście, że fota nie jest wcale taka zła. Uwagi, o których wspomniałem, tj. ręce i kolanka... ( rączki na kika sekund podnieść do góry przed pstrykiem- wyglądałyby zdrowiej, prawą nóżkę modeliny wyżej aby nieco bardziej-odrobinę zakryła lewą, wyprostować kadr i jest złoto jak na moje oko ;)
Tymczasem Kontra być może to właściwe miejsce dla tej fotografii w takiej postaci.
Na przyszłość - warto też w takiej pracy zadbać o wyrównanie kolorystyki skóry (ręce ciemniejsze niz nogi), co oznacza edycję, ale efekt byłby tego chyba wart. I nieco łagodniej ze światłem na twarzy IMO (na etapie pstryku lub w edycji).
Prawa stopa i lewe kolano modeliny - monstrualne
Pozdr:)
Tak.
wieczór nabiera rumieńców:)
a tu proszę jeszcze taki miły kom.,
miło dzięki:)
Co dofoty dodam, że leci na lewo ;)
-dogrywka ...kibicujemy dalej :)
Dzięki
Fota może nie na złoto (bo jednak pewne uwagi mam, techniczne), ale spokojnie powinna znaleźć się w GN, chociazby za dość swieże, niewyświechtane spojrzenie na portret.
A portret nie musi być o charakterze, może być o wyglądzie.
Gauguina i Fridę Kahlo a i owszem ;)
A tak na poważnie, oczywiście, że fota nie jest wcale taka zła. Uwagi, o których wspomniałem, tj. ręce i kolanka... ( rączki na kika sekund podnieść do góry przed pstrykiem- wyglądałyby zdrowiej, prawą nóżkę modeliny wyżej aby nieco bardziej-odrobinę zakryła lewą, wyprostować kadr i jest złoto jak na moje oko ;)
Tymczasem Kontra być może to właściwe miejsce dla tej fotografii w takiej postaci.
Ale fakt, robię masę, zwlaszcza jak piszę na kolanie (jak teraz) i wykonuję 10 rzeczy na raz (tez jak teraz) :DDD
I doskonale zrozumiałeś, jak widzę ;]
To był żart i stąd ta wielorakość uśmiechów ;)
A Froda fajna babka jest Frida również ;)
Na przyszłość - warto też w takiej pracy zadbać o wyrównanie kolorystyki skóry (ręce ciemniejsze niz nogi), co oznacza edycję, ale efekt byłby tego chyba wart. I nieco łagodniej ze światłem na twarzy IMO (na etapie pstryku lub w edycji).
Pozdrawiam
R.