Wiem, ze bez PP - myslalem ze podwojna ekspozycja w puszce samej. Tak jak np robi sie ogromny księżyc ostry i do tego male bliskie domy też ostre. Musze zerknac czy mi sie uda na tak malej odleglosci zrobic ostry bliski przedmiot i niebio na jednej klatce - no chyba ze lampka byla daleko od obiektywu. Zaintrygowałeś mnie.
Nie lubię hazardu z podwójną ekspozycją. Nie uprawiam tego jeszcze. ;)
Sama lampa nie odbiegała od standardów. Tutaj pewnie zadziałała odległość hiperfokalna, czy jak jej tam ;)
No wlasnie tylko, ze do hiperfokalnej potrzeba jednak troszke tej odleglosci do pierwszego obiektu dlatego mnie to intryguje ;)
hmm ale jak tak pomysle to przy w miare szerokim kącie (z 20 mm) i f22 odleglosci do lampki okolo 1m powinno sie hiperfokalna dac zlapac i miec na koncu ostrzenie na nieskonczonosc
no ale tez nie widze krzywizm szerokiego kata hmm... zagwozdka ;)
No to nic nie rozumiem bo przy tych parametrach to zakres ostrosci jest okolo 4-5 metrow na pelnej klatce a z 2,5 metra na cropie, a chmury i samolot wydaja sie ostre
Lepiej Ci powiem. Przez moje gapiostwo to zdjęcie nawet nie było ostrzone, aberacje nie usuwane, korekcji obiektywu tez nie było.
Fota zrobiona w RAWIE, pełną klatką, ale na cropie, wywołana LR.
Ja nawet nie próbuję tego zrozumieć. ;D
Sama lampa nie odbiegała od standardów. Tutaj pewnie zadziałała odległość hiperfokalna, czy jak jej tam ;)
hmm ale jak tak pomysle to przy w miare szerokim kącie (z 20 mm) i f22 odleglosci do lampki okolo 1m powinno sie hiperfokalna dac zlapac i miec na koncu ostrzenie na nieskonczonosc
no ale tez nie widze krzywizm szerokiego kata hmm... zagwozdka ;)
AF na lampie.
Fota zrobiona w RAWIE, pełną klatką, ale na cropie, wywołana LR.
Ja nawet nie próbuję tego zrozumieć. ;D