To, że w tytule jest deszcz nie oznacza, że musi być widoczny na fotografii. Czy brak deszczu sprawia, że nie widzisz jej poza ciemnia czy moze coś jeszcze?
Na końcu zdania widzę emotikonkę. Czy Ty autorze również?
Widzę jeszcze fiolety na drzewach, o które w naturze trudno raczej. Widzę kiepską edycję co pociąga za sobą kiepską jakosc. Widzę też kadr , który nie powala. Ale faktem jest iż w lesie piekelnie trudno o takowy.
Kompletnie za to nie widzę tego najważniejszego-swiatła.
A ono w tego typu miejscach decyduje o wszystkim.
Nie ma żadnej emotikonki na końcu. Po prostu wolę komentarze konkretne zarówno pozytywne jak i negatywne i kazde z nich sobie cenię. Natomiast zgrabnie skonstruowany komentarz, że fotografia nadaje się do ciemni niczego tak naprawdę nie wnosi poza formą.
Autorze zerknij jeszcze raz na pierwsze zdanie w moim pierwszym komentarzu.
A co do formy-bywa istotna.
Dla mnie na pewno:) Zwróć uwagę-znowu emotikonka.
Czy drugi komentarz spełnia Twoje wymagania?
Mam nadzieję że tak.
Jesli nie, trudno jakos muszę z tym żyć.
P.S Przepraszam za brak kreseczki nad s tam gdzie winna być. To niemiecka klawiatura i jakos tego do tej pory nie opanowałem.
Drugi komentarz jak najbardziej mi odpowiada ;) - emotikonka.
A co do emotikonek to chyba cię nie zrozumiałem :) -> myślałem, że to taka ukryta aluzja do mojej wypowiedzi ;)
Zerknij ile swiatło znaczy w lesnych kadrach.
Pomijam spektakularny fioletowy( jak najbardziej prawdziwy oczywista:)) dywanik.
http://www.fotoferia.pl/portfolio/mirekvampirek/photo/142695&status=pub#
Zresztą u siebie też cosik z tego miejsca posiadam:)
Reklama-a co:)
Tutaj tez jest światło tyle , że inne, rozproszone, bo las deszczowy, mroczny, mokry. Tutaj chciałem pokazać właśnie takie światło, nie prześwitujące zachodzące słońce tylko mroczny, mokry las i zielony dywan. Ten fiolet rzeczywiście był. No cóż, widzę jednak, że się nie podoba...
:) No w las to się trzeba mocno wczuć i przyłożyć żeby coś z tego wyszło... No jakby trochę gencjana polał rzeczywiście wygląda :)
Nie poddawać się. Chodzić na spacery o rożnych porach, nie naświetlać zawsze tak jak elektronika sugeruje, przemyśleć mocno temat i kadr, poeksperymentować trochę i w końcu będą efekty. Pzdr.
Nie widzę tej foty poza ciemnią.
Widzę jeszcze fiolety na drzewach, o które w naturze trudno raczej. Widzę kiepską edycję co pociąga za sobą kiepską jakosc. Widzę też kadr , który nie powala. Ale faktem jest iż w lesie piekelnie trudno o takowy.
Kompletnie za to nie widzę tego najważniejszego-swiatła.
A ono w tego typu miejscach decyduje o wszystkim.
A co do formy-bywa istotna.
Dla mnie na pewno:) Zwróć uwagę-znowu emotikonka.
Czy drugi komentarz spełnia Twoje wymagania?
Mam nadzieję że tak.
Jesli nie, trudno jakos muszę z tym żyć.
P.S Przepraszam za brak kreseczki nad s tam gdzie winna być. To niemiecka klawiatura i jakos tego do tej pory nie opanowałem.
A co do emotikonek to chyba cię nie zrozumiałem :) -> myślałem, że to taka ukryta aluzja do mojej wypowiedzi ;)
Pomijam spektakularny fioletowy( jak najbardziej prawdziwy oczywista:)) dywanik.
http://www.fotoferia.pl/portfolio/mirekvampirek/photo/142695&status=pub#
Zresztą u siebie też cosik z tego miejsca posiadam:)
Reklama-a co:)
Musi być jakis wandal-performer ganiał po lesie z puszką fioletowej farby...:)
Nie poddawać się. Chodzić na spacery o rożnych porach, nie naświetlać zawsze tak jak elektronika sugeruje, przemyśleć mocno temat i kadr, poeksperymentować trochę i w końcu będą efekty. Pzdr.