Wystąpiło naruszenie zasad bezpieczeństwa. Proszę spróbować raz jeszcze.
Najnowsze
- strona 1
Prosba o wybaczenie
Autor: darek
Data publikacji: 2010-07-20
Kategoria: Inne/Otwarta
Odbiór zdjęcia
Odsłon
2950
Komentarzy
23
Ulubionych
0
Analiz
1
Oceny i wyróżnienia
Liczba ferii
38
Wynik głosowania
Wyniki głosowania widoczne tylko dla administracji
Podział ocen
Złota (3):2 ferie
Srebrna (2):1 feria
Brązowa (1):1 feria
Brak oceny (0):0 ferii
Kontra
0
Publikacja w FB
TAK
Dane techniczne
Technika
-
Format
-
Fotka jest odzwierciedleniem tego co działo się się ze mną przez ostatni rok ,jest prośbą do Boga o wybaczenie oraz bólem który zawładnął moją duszą . Są takie momenty w życiu których nie chciałbym życzyć nikomu , niechaj szczęscie Wam sprzyja i moc jest z Wami .D.
Pierwsze spostrzeżenie jaki mi się na suwa to...zbyt ciasny kadr. Widziałbym więcej prawej strony, więcej lewej zacienionej oraz więcej dołu bo mam wrażenie, że bardzo blisko jest łokieć krawędzi. Mokre przedramiona, krople w okolicach twarzy oraz swoiste ślady spływającej wody na twarzy dają możliwość zinterpretowania sytuacji jako chęć zmycia brudu - jak podpowiada autor nie tylko fizycznego. Owa woda również może służyć jako wyraz chęci złagodzenia bólu - w tłoczone odruchowe zachowanie przy poparzeniach i skaleczeniach fizycznych, przemycie zimną wodą. Jednak przy takiej interpretacji widziałbym dłonie pełne wody, która przecieka przez palce, wylewa się z powodu przepełnienia złożonych dłoni zmierzających w kierunku ekspresyjnie wykrzywionej twarzy...tutaj tego mi brakuje. Jedynie układ dłoni sugeruje iż to z nich oderwały się krople zmierzające w kierunku twarzy...chociaż mam wątpliwości. Podobny układ dłoni sam osobiści zaobserwowałem biorąc np gorący prysznic - chęć skumulowania ciepła, przygarnięcia jak największej ilości wody... Zacieki na twarzy...cóż, mam nadzieje, że to z "okurzenia" twarzy, a nie sztuczny zabieg - zmoczenie pomalowanych oczu. Wg mnie zbędne "zamazanie" obrazu grafiką, postawiłbym na manipulację światłami i wyłonienie się z cienia. Całość obrazu nie odbieram jednak tak jak autor, przez tą całą otoczkę dostrzegam jedynie dojrzałego mężczyznę biorącego prysznic lub przemywającego twarz...Może brakuję do tego większej ekspresji na twarzy, która by sugerowała emocje - tu, praktycznie stoicki spokój. Fakt, otwarte usta mogłyby sugerować...ale ja również je otwieram podczas wspomnianego gorącego prysznica, a jeszcze mocniej gdy nagle zmieniam na zimną wodę... Nie zaprzeczam i nie bronie autorowi przypisywania/ wiązania osobistych przeżyć i emocji związanych z tym zdjęciem, ale ja ich nie dostrzegam...Generalnie praca dobra, choć mogła być lepsza...Pozdrawiam.
Mareczku sa tutaj dwie osoby które wiedzą prawdę ,i to co można spierniczyć i tak w marnym bycie na tym pad........... :)tytułu nie pozostawiłem interpretacji ponieważ to wszystko jest prawdziwe to jak to że teraz piszemy do siebie :)
emocje jak najbardziej na tak :) mam mieszane odczucia co do obróbki zdjęcia. Autowi życzę wszystkiego dobrego.
Przypomniał mi się tekst z jednego filmu:
- dlaczego upadamy?
- abyśmy nauczyli się podnosić...
jak widzę praca rozbita na atomy w analizie :) zapomniano dodać że siedmiopalczasta co by to nie oznaczało :) coraz bardzioej zaczyna mi się tu podobać :)
Przypomniał mi się tekst z jednego filmu:
- dlaczego upadamy?
- abyśmy nauczyli się podnosić...