2021-06-20 21:50:30 przez ella_hagar
Wiadomo, że stosując właściwy czas naświetlania można całkiem fajnie ukazać szybki samochód czy mknący pociąg. Tu metro, jak wynika z napisu na obiekcie (underground). Może być obiekt całkiem rozmyty, a tło ostre lub obiekt ostry, a tło rozmyte. Widziałam fajne efekty. Tu natomiast jest całość rozmyta, nie ma właściwie tła tylko pędzący obiekt, rzecz jasna rozmyty. A w oknie metra rozmyta postać, wcale nie jednoznaczna. W innych oknach metra jest jakiś tekst, ale nieczytelny. Technika zrobienia fotki zapewne ok. Poruszające się z dużą prędkością obiekty to wyzwanie dla fotografującego. Zatem plus. A temat? O co tu chodzi? Co autor/ka chciał przekazać? Oceniać umiejętności techniczne? Czy jeszcze coś, np. podejście do tematu? Co było celem autora/autorki oprócz zatrzymania w kadrze wagonu metra? Fotografia nie ma tytułu, nie naprowadza na temat. Nie ma tu historii, czy wizualnie, czy jakoś tak narracyjnie. Ruch jest jedynym elementem dramaturgii. Czy fotografia ma być popisem umiejętności technicznych czy też ma mieć coś do powiedzenia? Zatem technika czy kreatywność? Ja wolę kreatywność. W tej fotografii jej nie widzę.