avatar_55616 nowikowa


2022-01-22 06:17:33
Świetne, doskonale można śmiało to powiedzieć.


2022-01-22 05:55:35
Tak, i tu też masz rację, ale to już wyższa szkoła jazdy, ja chciałam być fotografem a nie programista, administratorem sieci czy innym komputerowym odkrywca. W telefonie tak jak piszesz jest wiele opcji i trzeba się dobrze znać i swobodnie poruszać w tym świecie multimedialnym żeby z tych opcji korzystac a ja tego nie potrafię.


2022-01-21 12:12:49
Do @ Robin74r, po kawie i przed najlepiej :-) https://youtu.be/VFDAwVB6u54


2022-01-21 11:56:52
No daj spokój, przecież jakość nie zależy tylko i wyłącznie ode mnie, jaki ja mogę mieć wpływ na jakość selfie z telefonu? Bardzo niewielka. I nie mów mi, że nie ma różnicy czym się robi bo jest. Najnowsze Porsche czy Mercedesa nie porównasz do malucha. Te wozy mogę koło siebie egzystować ale tylko w innych kategoriach i to nie jest żadne tłumaczenie się tylko fakt istniejący. Tam, tam, fajnie jest. " Organistów wielu, ale żaden nie śmie stanąć przy Jankielu". Tylko Magellan. Od przybytku głowa nie boli. Tamtaramtam...


2022-01-21 09:23:27
Obydwa " obrazki" zrobione są tym samym telefonem. Tylko, to o którym wspominasz jest dodatkowo " edytowane" jeśli można to tak nazwać opcjami dostępnymi w telefonie. A to które zostało właśnie wyróżnione jest w formie RAW 100 procent:-) modelka nawet nie zdążyła się wymalowac, czyli RAW w RAW. :-) Dobrze kombinuje? :-) Przecież, nie będziemy się licytować, kto ma lepszy telefon. Po coś ta kategoria została stworzona. Gdybym umieściła w kategorii: portret to by jak nic mogła być czarna. A dla zainteresowanych lub rozdrażnionych owa sytuacja, mogę powiedzieć tylko tyle, że mój przyjaciel Marcus właśnie odzyskał wolność,która nie będzie pewnie trwała dużej niż kilka tygodni ale ma zamiar w tym czasie reanimować mojego laptopa, bo się na tym absolutnie zna i sam mi go kupował. Mam dwie karty SD zapełnione i nie mogę się doczekać by popsuć jakieś fajne RAW kadry w edycji i w Photoshopie.Pozdrawiam Robin. Kawa.


2022-01-21 09:08:42
Bardzo dziękuję za wyróżnienie. Pozdrawiam.


2022-01-19 22:34:46
Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za pozytywny odbiór, wszystkie komentarze i propozycje kontry, pozdrawiam.


2022-01-19 22:31:52
Bardzo na tak.Publikuj.


2022-01-19 22:29:58
Publikuj


2022-01-19 22:29:22
Tak.


2022-01-19 22:27:48
Publikuj


2022-01-19 20:34:27
Kurt Cobain, frontman zespołu Nirvana w swym utworze pt: Lythium z płyty Nevermind 1992 krzyczy i płacze ze... " I'm so lonely, that's okay, I shaved my head, And I'm not sad." Jest taki samotny, zgolił glowe i nie jest mu smutno. Golenie głowy to jedna z wielu dość skutecznych i popularnych metod na katharsis osób " uposledzonych" umysłowo. Czasem jednak zabiegi muszą pójść głębiej by umożliwić takowej jednostce normalny powrót do życia w społeczeństwie. Spotkało to mnie osobiscie i stworzenie Alter Ego okazało się udanym eksperymentem. Co prawda na razie tylko może 20, 30 procent osób mnie otaczających zwraca się do mnie Lilly bądź Jules jednak u osób, które to robią nigdy już nie będę funkcjonowac jako Agnes czy Agnieszka, bo tak miałam przez 40 ponad lat na imię. To też było moim a więc Lilly Jules celem. Teraz na imię mam Lilly. Nazywam się Jules. I ten kto moja bajkę rozumie robi to jakby naturalnie beż mojego namawiania lub upominania. Akceptacja.Czasami coś co istnieje na papierze nie funkcjonuje w rzeczywistości i odwrotnie. Nie zawsze rzeczywistość można adekwatnie i rzetelnie odwzorować w formie pisemnej, oficjalnej. " Uposledzony" umysłowo zawsze będzie szukał akceptacji wyrażając sie obrazowo ponieważ słowami bardzo ciężko jest mu wyjaśnić swój odmienny, niestabilny stan umysłu, który momentami może szokować, odstraszać i odpychać a nawet stać się na tyle agresywny, nieprzewidywalny iż wymaga odseparowania a zatem hospitalizacji. Agnes, Agnieszka żyje tylko dlatego, że stworzyła Lilly Jules. Niech se Jules teraz radzi....


2022-01-16 09:38:11
Dziękuję za poswiecenie uwagi.Potwierdziłeś moje obawy. Zdaję sobie sprawę, że poruszam się po " niepewnym gruncie" balansując na granicy czy to dobrego smaku czy to jakościowej akceptowalności. Przecież nawet jeśli moje " zdjecie," z telefonu czy innego paska do spodni wyjdzie nawet " ladnie" jego wartość pod względem jakościowym będzie nic nie warta, nie powiesisz koło Rembranta bo już na pierwszym kwiatku na łące zabraknie pikseli. Mówią, że "potrzeba matka wynalazku", ja odczuwam ogromna potrzebę dzielenia się, nie w sensie fizycznym, materialnym. Dlatego muszę oddać to z siebie tworząc cokolwiek, nie zagłębiając się w sens tego jaka to ma "wartości". Wartości tak naprawdę zostało na tym świecie bardzo niewiele dlatego całkowicie sluznie FF czyli my użytkownicy, stoicie, stoimy na straży jakość i wartości fotograficznej ponieważ bez tej kontroli "szlachetność" tej dziedziny sztuki jaka jest "fotografia" zostałaby sprowadzona do szybkiego fast foodu po drodze, przejeżdżając... Stoję zatem na tym rozdrożu i mam jeszcze cala rolkę do analoga którego kupiłam za 50 eur made in china pinhole o imieniu Diana i pewnie za kilka tygodni czy miesięcy coś zch Chin tam dowiozą, byle nie czosnek. Zart.. Trudno mi powiedzieć jeszcze czy będzie tam jakąś sensowna , zrozumiana do odczytania treść, forma a przede wszystkim jakosc.. jednakze musze przyznać pół żartem pół serio, że wspolczesni artyści z Azji niesamowicie na mnie działają w różnych dziedzinach sztuki czy to fotografia czy to film ( prawie,że nieme filmy Ki ki Duka, bez dialogów lub w formie minimalistycznej, z samym przepięknym obrazem i niesamowitymi kadrami wraz z którymi całość dopełniona jest tylko muzyka i cisza.Jednakże w dalszym ciągu chiński plastik często popeka już przy wypakowaniu go z jakże kolorowego pudełka. Tymczasem do zobaczenia następnym razem w galerii ciemnia. Dziękuję za ten komentarz. Pozdrawiam.


2022-01-15 07:52:21
Musze przyznać, że krytyka Jacka ma tu duże uzasadnienie.od siebie dodam,że urocza modelka jednak tego nie zapozowala, moze akurat takie ujęcie, wygląda jakby siedziała trochę na siłę i już jej się nie chciało, może sesja była długa, już jest zmeczona i tylko czeka kiedy fotograf jej powie, ok, skonczylismy...... takie pierwsze wrażenie a wiadomo, że cala sztuka w tym by akt czy portret mimo, ze pozowany pokazał mam naturalnego człowieka z jego emocjami a tutaj chyba nie chodziło o te emocje, które ja odczuwam patrząc na modelke Ona chyba miała się delektować tym leżeniem nago, ona natura w tej pięknej naturze.... ja pozostanę beż głosu jak Szwajcaria chociaż tego nie lubię, ale nie wiem jak to ocenić, na brąz? To dam publikuj


2022-01-15 07:35:19
To jest chyba dobry przyklad gdzie kadrowanie w kwadracie ma swoje uzasadnienie. Głos na tak.


2022-01-15 05:21:34
" w formie wyizolowanej"... musiałbyś mi udowodnić na przykładzie jak to zrobiłeś ponieważ jedno nie może istnieć bez drugiego, są to te elementy, które tworząc całość i są nierozerwalne według mnie... wyobrażam sobie, że jeśli coś kształtujesz a zatem nadajesz temu jakąś formę, ta forma, która stworzyłeś na kształt czegoś co symbolizuje jakąś treść lub też pŕez sam proces kształtowania ta treścią się staje... po prosto jakoś tego nie pojmuje..ale przecież tak naprawdę nie chodzi tu ani o treść, ani o formę, tylko o jakość prezentowanych przeze mnie niestety prac, które wykonane zostały takimi dziwnymi wynalazkami, jak telefony, tablety, ipody i choroba wie gdzie jeszcze zamontują " aparat fotograficzny" jednakże nawet na dobrym sprzęcie mam niestety często kłopoty z jakością, jestem ślepa i wciąż nie byłam u okulisty, rece mi się trzęsą bo zażywam dużo różnych leków i to są skutki uboczne, statyw oczywiście ale do martwej natury... czy krajobraz... ale nie wyobrażam sobie biegać ze statywem przy portrecie środowiskowych itd. Do tego jeszcze mimo że próbowałam uczyć się od najlepszych a nawet uczęszczałam do nich na warsztaty, za każdym razem jak siadam do edycji zdjęcia to muszę przedobrzyć, ja muszę przyznać psuje zdjęcia Raw zamiast je poprawiać, nie wiem dlaczwgo


2022-01-15 02:45:49
Dziękuję jeszcze raz za KONTRE i to pseudofotografowanie nie potrwa długo, zbieramamy razem z Adrianem na laptopa... Jemu się bardzo podoba moje hobby i zależy mu na tym, żebym dalej i jak najszybciej znów mogla siedzieć w tym moim Photoshopie, Magellan chyba mnie kocha... " always look on the bright side of life "


2022-01-15 02:36:33
Może pzerodzi się to w body painting, jednak jeśli chodzi o tatuaże to będę ich miała więcej, jednak nie na twarzy zdecydowalam ostatecznie. A makijaż? Cóż można zmyć w sekund 5 a i tak budzi kontrowersję. Ostatnio pielęgniarka nie chciała wypuścić mnie z oddziału, z budynku gdyż uznała, że jej się mój makijaż nie podoba i mam go zmyć. Myślałam, że padnę na cycki i nie wstanę. Holandia 2022. Powiedziałam jej, że dziekuje bardzo, ale makijażu nie zmyje... a ona no to, to w takim razie nigdzie nie wyjdę... no to dobra nie wyjdę, będę siedzieć, będę Twoja niewolnica ale nie zmyje makijażu bo mi się tak podoba i ch... Holender jasny... Oni pracują w tej klinice na 3 zmiany, poczekałam do 15, tamta poszła do domu a ja z tym samym makijażem zostałam bez problemów wypuszczona na zewnątrz przez innego pracownika szpitala, tez kobiety, która nawet słowem nie wspomniała jakoby mój makijaż mógł mieć zły, niekorzystny czy obrażający wpływ na otoczenie... Ale ja już mam dosyć prowokacji i makijaż robię najczęściej teraz wieczorem, dla siebie itd i nie wychodzę tak wymalowana na zewnątrz ponieważ niestety ludzie mają tendencje by potępiać albo wręcz nienawidzieć wszystko co jest inne, lub dla nich za trudne, niezrozumiałe, Chore, nienormalne tralalala...


2022-01-15 02:19:05
Pomysl na malowanie twarzy wypłynął u mnie zupełnie naturalnie z wielu powodów. Pierwszym powodem był Marcus i jego "PORYSOWANA" jak określiła moja matka twarz. Byliśmy że sobą razem dwa lata i też był pewien okres kiedy musiałam się z nim rozstać bo znów wylądowałam w klinice na kilka miesięcy. To był pierwszy raz kiedy mój Ex " ukradł" mi dzieci. Pomimo, że byliśmy non stop na telefonie a on często mnie odwiedzał, jak mi go brakowało malowałam sobie twarz. On tego nie lubił, ale przecież nie urodziłam się po to by zadawalac Marcusa.:-) tylko siebie oczywiscie


2022-01-15 02:08:11
Vanessa jest dzisiaj duża dziewczynka, w sensie kobieta i ma córkę o imieniu Lily. Ja wymyśliłam sobie ze będę mieć Alter Ego i nazwałam się Lilly Jules. Lilly wzięłam właśnie od córki Vannessy, która ma z aktorem Jonnnem Deepem. Tylko ja pisze moje Lilly przez dwa L. Lilia to kwiat z tej samej rodziny co kwiat lotosu. A imię mojej córki Suzanne (Zuzanna) znaczy właśnie kwiat lotosu. Więc tym sposobem przemyciłam Zuzię do mojego Alter Ego.

1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >>  >|