avatar_55653 gryzzli


2019-02-26 09:33:26
Ok. Michale co by nie bić piany fakt, przesadziłem ze skrzywdzeniem modelki, taki miewam wredny język przyznaję. Mamy zgodność niekoniecznie pełną ale zgodność co do trzech aspektów zdjęcia. Ostrości, kompozycji i pozy, Pozostałe odbieramy inaczej i nic w tym złego. Nie zgadzam się tylko z tą miękkością, u mnie widać niezależnie czy to PE, czy miniatura, jak napisałem jedynie ostrość lepsza wyłania się na spodniach w PE. Linkując zdjęcie w komentarzu chciałem wskazać pewne aspekty takiej charakteryzacji i nie przypadkowo wybrałem to akurat zdjęcie. Tam kadr pozostaje w równowadze, tło nie razi ani nie przytłacza, cięcia podkreślają charakter modelki a ogólna miękkość nie ważne z czego wynikająca jest tym smaczkiem a nie przypadkiem. Wszystko to współgra ze sobą i nie bacząc na technikę bo zdjęcie wykonano ponad trzydzieści lat temu, tak przedstawiony temat jest warty uwagi. Nie chcę niczego więcej roztrząsać i drążyć tematu, kończę więc swój nudnawy wywód i pozdrawiam wszystkich serdecznie.


2019-02-25 09:07:51
Moje odczucia podczas oglądania tej pracy są wręcz negatywne. Zacznę od rzeczy najbardziej istotnych czyli od ostrości która gdzieś tam błądzi, nawet nie powiem gdzie a na oczkach jej całkowity brak. Ogólna miękkość w tego typu pracy jak dla mnie w ogóle nie do przyjęcia. Światło w tej pracy najogólniej rzecz ujmując jest nijakie, na domiar złego na twarzy wymknęło się spod kontroli. Tło jest tutaj lepiej oświetlone niż modelka co nie jest wcale w tym zdjęciu atutem. Oczy bez światła nie mają wyrazu. Kwadrat jak już wiele razy mówiłem ma swoje prawa odnośnie zagospodarowania, tutaj niestety całkowita porażka. Nie wiem co autor chciał uwypuklić a co wycofać ale to foto jest z zasady o niczym. Może lokowanie produktu tu ważne ale to też nie do końca jest dobrze zrealizowane. Poza typu "ból głowy" nie urzeka a niedopilnowane części garderoby nie najlepiej ułożyły się w kadrze. Pomijając to co napisałem powyżej, cięcie dołu mz nie do przyjęcia, bez decyzji zupełnie. Tło jasne, z charakterną fakturą raczej agresywnie działa na widza a nie powinno, jest bardziej widoczne w tym zdjęciu niż plan pierwszy. Reasumując, masz doskonałą modelkę autorze o niebanalnej urodzie, postaraj się jej nie krzywdzić takimi fotami.


2019-01-25 09:38:16
Poza modelki i kosmyk włosów rzucony przez oko zupełnie banalna, wręcz nieprzemyślana przez twórcę tego obrazu. Wybór kadru i dolne cięcie zupełnie przypadkowe, nie wnoszące nic do pracy. Tego dołu ciut za dużo a góry mało, takie posadowienie w kadrze kieruje wzrok odbiorcy na fragment dekoltu, brodę i szyję. Twarz pozostaje niezauważona, trzeba chwili aby ją ujrzeć. Z technicznej strony brak panowania nad światłem to pierwszy zauważalny aspekt, konwersja do B&W zupełnie płaska, bez wyraźnego światłocienia z jasnymi plamami pozbawionymi szczegółów, tonów pośrednich raczej brak lub zdecydowanie za mało. Przysłowiową kropkę nad "i" stanowi jakże nieudolne wypełnienie tła teksturą i wszechobecne przeostrzenia. Jednym słowem portret to jest nieudany.


2019-01-25 09:26:18
Witam wszystkich, zacznę od artystycznej strony pracy. Poza modelki niezbyt wyszukana, noga na nogę i cięcie w kolanie niefortunne. Mnóstwo przeszkadzajek w kadrze ale takich które są zbyteczne, obszerne fragmenty fotela, nieszczęsny grzejnik diagonalnie wraz z linią parapetu rzuca się w wir pierwszego planu a powinien pozostać w cieniu, niezauważalny. Wreszcie jasna torebka odstająca mocno od całości stylizacji i ta plama w prawym dolnym rogu. Ułożenie rąk i dłoni zupełnie banalne, wręcz niezauważone przez autora i ten prześwit pod łokciem dopełniają to niekorzystne ustawienie postaci. Kadr zupełnie nieprzemyślany, na close-up o wiele za dużo a na portret we wnętrzu z zachowaniem kompozycji o wiele za mało. Poza tym myślę że dobór rekwizytów był zupełnie przypadkowy. Ciemna plama okna z maleńkim punktem absolutnie tu niczemu nie służy. Od technicznej strony patrząc, potraktowanie modelki światłem lampy na aparacie deklasuje zupełnie tę prace i choćby włożyć tu mnóstwo energii związanej z postprocesem, którego tu nota-bene brak, to i tak uwypukla raczej niechciane niż te pożądane aspekty obrazu. Nadmieniam że światło ogólnie w tym portrecie jakby zaskoczyło autora, w ogóle nad nim nie zapanował a to podstawa w fotografii. Modelka zacna i myślę że warto z nią popracować aby osiągnąć zadowalające efekty. Na chzwilę obecną moja sugestia to ciemnia i doskonalenie warsztatu pozostaje autorowi. Pozdrawiam i dobrego światła życzę.