dziękuję za komentarz, ta kreska to efekt porysowania płytki szklanej (ambrotypu) w transporcie, płytka nie została zawerniksowana i przez nieuwagę porysowałem (pierwsze koty za płoty), można ją było usunąć w postprodukcji, ale programy graficzne to moja kula u nogi (mniejsze rysy usunąłem, ale z ta nie chciało mi się walczyć, więc zostawiłem tak jak jest. Zdjęcie postanowiłem opublikować, by pokazać plastykę obrazka, inny błąd techniczny to czarne plamy, do których nie dotarł wywoływacz.
Rozumiem. Każdy może mieć swoją wizję na daną scenę. Moja była właśnie taka, która podkreśla afrykańskie palące słońce, gdzie cienia jest wyjątkowo mało i uważam, że dobrze oddaje panujące wtedy warunki.
robin74r
Dobrze, że w twojej ocenie tylko troszkę infantylna ;) Cieszy, że nie całkiem ;)
Czy coś wynika z mojej uwagi? To takie luźne przemyślenie w tamtej chwili. Nie było czepliwe. Moja myśl i odczucie. Nie mogę? Nie narzucam tu niczego. Szanuję twoje prawa. Dziecinada? to się pośmiej :) Będzie weselej... :)
z poważaniem
Ładnie. :) Jestem na tak.
Księżycowa impresja podoba mi się.
Ale dlaczego mam wrażenie, że to już było i wciąż wraca więcej?
No jakby nic nowego ... sorry.