Wywiad z autorem

wojtek_b

Autor fotografii miesiąca (Luty):

O sobie

Jestem coraz bardziej przerażony tykaniem zegara.

Fotografia to dla mnie...

Hobby i profesja, choć ta nie jest „pełnoetatowa”.

Nagrodzone zdjęcie powstało...

Podczas wspólnych ćwiczeń strażaków z warszawskiej grupy ratownictwa wysokościowego z policjantami. Wszak to Policja dysponuje śmigłowcami i co jakiś czas, planując swoje ćwiczenia, zaprasza do nich Straż. Jadąc na zdjęcia myślałem, że najlepsze ujęcia zrobię z pokładu śmigłowca, ale nie mogłem z niego uzyskać kadru z dobrą perspektywą ze względu na brak pola do manewru. W śmigłowcu miejsca jest bardzo mało, więc trzeba się wychylać, co przeszkadza ratownikom. Poddałem się więc i przeprosiłem z Matką Ziemią, na której udało mi się zrobić najciekawsze kadry. Użyłem Nikkora 14-24 na pełnej klatce. Przymknąłem obiektyw, żeby wydłużyć czas na tyle, by nie „zamrozić” łopat śmigłowca. Czas okazał się optymalny, bo jednocześnie był na tyle krótki, że ratownik, który bujał się mocno na linie, wyszedł nieporuszony. Łaskawe okazało się też niebo, na którego przyzwoitym naświetleniu mi zależało, nawet kosztem strażaków. Matryca D800 jest jak z gumy, bardzo tolerancyjna, co pozwoliło później wydobyć szczegóły z niedoświetlonych postaci. Ratownik na pierwszym planie, trzymający linę, stał na platformie samochodu typu pick-up, co pozwoliło mi dobrze złożyć się do zdjęcia z poziomu terenu. Celem ćwiczenia było precyzyjne opuszczenie poszkodowanego na małą powierzchnię samochodu.

Nagrodzone zdjęcie jest, moim zdaniem...

Zanim dołączyłem do Fotoferii pooglądałem trochę zdjęć w galerii wysokiej i pomyślałem, że nie będzie łatwo konkurować z takim towarzystwem. Tak, nagroda jest więc miłym zaskoczeniem, mimo że (zostawmy skromność) miałem od początku świadomość, że tym zdjęciem mogę spróbować gdzieś powalczyć konkursowo. Jestem po prostu z niego zadowolony.

Moje fotograficzne inspiracje to...

Oglądam sporo zdjęć, ale też nie jakieś ogromne ilości. Mam piękny album Henri Cartier-Bressona, którego fotografia w moim odczuciu zawiera w sobie wszystko, co powinna mieć dobra sztuka. Jego kadry są jak suma wszelkich dobrych estetyk i wrażliwości. Nieprzegadane, bez naciągania, subtelne, a jednocześnie szczere i dosadne. Gdyby ktoś mnie zapytał, jak powinno się fotografować, wybrnąłbym szybko odsyłając do albumu Cartier-Bressona. Nie oznacza to jednak, że próbuję go kopiować. Jeśli bym się uparł, to pewnie byłoby trudno.

Moje największe osiągnięcia fotograficzne to...

Zawsze za ważne osiągnięcie uważam satysfakcję, kiedy klient jest zadowolony ze zdjęć, które zrobiłem mu na zlecenie. Jeśli chodzi o rzeczy wydane, to szczególnie zadowolony jestem z dwunastostronicowego kalendarza, który zrobiłem dla Komendy Miejskiej PSP w Warszawie. Produkt ten akurat jest nie do dostania w handlu.

Moje największe fotograficzne marzenie...

Być coraz bardziej kreatywnym.

Gdy robię zdjęcia to zawsze...

Raczej zawsze w skupieniu, po wcześniejszym nastawieniu się na zdjęcia i tylko zdjęcia. Zdarzają się oczywiście fotki zrobione w biegu, gdy coś zobaczę i mam akurat przy sobie aparat.

Gdy robię zdjęcia, to nigdy...

Nigdy na bezdechu. Lubię robić sobie przerwy dla złapania oddechu. Trzeba też dać odpocząć oczom, bo nadwyrężone przestają ostro widzieć.

Najśmieszniejsza / najstraszniejsza / najdziwniejsza historia, jaka przydarzyła mi się przy fotografowaniu...

Grozili mi menele, byłem niebezpiecznie blisko ognia, ale dramatów godnych opowiadania nie przeżyłem. Opiszę jedną sytuację, która wydaje mi się zabawna. Pewnej zimy składałem się do zdjęcia pod ostre słońce w parku nad zamarzniętym stawem. Usłyszałem, że ktoś mnie z tyłu woła. Odwróciłem się i zobaczyłem trzy starsze panie siedzące na ławce z widokiem na staw. Podszedłem do nich i zapytałem, o co chodzi. Jedna z pań powiedziała „Proszę pana, ale pod światło to się zdjęć nie robi.” Była całkiem poważna i wyraźnie chciała służyć radą.

Warsztatu uczyłem się...

Jestem w zasadzie samoukiem, choć jako gnojek, jeszcze w czasach PRLu chodziłem na fotograficzne kółko do klubu osiedlowego, gdzie była ciemnia i nauczyłem się tradycyjnej obróbki. Dziś mam wrażenie, że sporo uczę się na własnych błędach. Mądre uwagi na fotograficznych portalach też uważam za dobre źródło korekty warsztatu.

Na Fotoferii najbardziej lubię...

Panuje tu niezły porządek. Portal ma bardzo przyjemny interfejs. Autorzy podczas głosowania pozostają anonimowi. Ale przede wszystkim jest tu dużo zdjęć na wysokim poziomie, dzięki czemu udział w życiu portalu jest motywujący i nobilitujący.

Poza fotografią najbardziej...

Trochę muzykuję. Interesuje mnie wiele spraw, ale chyba najbardziej prawa przyrody, historia fizyki i astronomii, kosmologia, a obecnie szczególnie przyglądam się filozoficznym rozważaniom nad naturą czasu, który mimo że jest tak silnie wpisany w doświadczenie człowieka, stanowi wciąż jedno z pojęć niemożliwych do zdefiniowania.

Moje ulubione zdjęcia w moim własnym portfolio na Fotoferii to...

Chyba jeszcze za wcześnie o tym pisać, bo na Fotoferii udzielam się dopiero nieco ponad miesiąc, więc moja galeria jest skromna. Przyjmijmy więc, że ulubionym zdjęciem jest to wyżej nagrodzone.

Moje ulubione zdjęcia innych Autorów na Fotoferii to...

Wymienić takie zdjęcia to trudne zadanie, bo już zdążyło mnie tu zachwycić wiele świetnych prac, tym bardziej, że jest tak dużo kategorii i w każdej z nich dobre zdjęcia. Może napiszę ogólnie, jaką fotografię cenię najbardziej. Bardzo pociąga mnie u fotografów umiejętność opowiadania o sprawach trudnych w sposób lekki, a o rzeczach prozaicznych – poetycki. Podziwiam zdjęcia, w których uchwycony jest element przypadku, wyczuwalna zagadka istnienia, metafizyka zwyczajności. Lubię subtelną ironię, ale też wyrazistą formę. Nie lubię nachalnego zmuszania do skojarzeń, tworzenia głębi pozorowanej. Nie przepadam też za sztuką zaangażowaną, publicystyczną czy wręcz służącą ideologii, choć wiele takich zdjęć muszę docenić za warsztat i nakład pracy autorów.

Obraz

Swoją odpowiedź możesz zilustrować plikiem graficznym.

Swoją odpowiedź możesz zilustrować zdjęciem, które już znajduje się na portalu, w tym celu wpisz identyfikator swojego zdjęcia w powyższe pole tekstowe.

Komentarze