Andrzeju, zauwaz ze Twoj komentarz dla kogos kto jest nowy lub wrocil po jakim czasie jest dosc enigmatyczny. Nie ma w nim konkretow co jest nie tak z ta praca, a tylko dosc zlowieszczo brzmiace spostrzezenia ogolnej tresci.
Rzut oka na komentarz i na avatar, i mozna zaczac sie bac jakis sil nieczystych :D :D :D
Powiedziałem głośne nie choćby po to by Autor-ka wiedział kto. W dyskusje wdawać się nie mam zamiaru doświadczony wielokrotnie. Zresztą na odpowiedź liczyć też już przestałęm. Choćby po ostatnim pytaniu o perforacje, przez Ciebie zgrabnie określonym jako Cepelia.Autor milczy. Pyskaty był jak leciały foty do Ciemni, Pięknie za kontry dziękował, ale ustosunkować się do tej pory nie ustosunkował. Totez sam rozumiesz...
Co jest na nie już wiemy.
Ja ze swojej strony napiszę, że mi akurat kolorystyka się podoba. Kontrast zgniłych zieleni z czystym i jasnym kolorem kwiatu. Nastrój zdjęcia też mi pasuje. Swego czasu wędkowałam na bajorku gdzie rano można było oglądać podobne klimaty. A jakie szczupaki piękne brały:)
Kompozycja faktycznie kuleje.
Inny kadr w tych klimatach chętnie bym obejrzała.
Kolorystykę i światło uznałam również za atut. Rzeczywiście takie właśnie było to bajorko -cieniste, zarośnięte, tajemnicze ... No cóż, niech zdobi moją ciemnię :)
Co nie znaczy że jestem zdziwiony.
Głośne nie tej odsłonie.
Rzut oka na komentarz i na avatar, i mozna zaczac sie bac jakis sil nieczystych :D :D :D
Pozdrawiam i za zamieszanie przepraszam.
Ja ze swojej strony napiszę, że mi akurat kolorystyka się podoba. Kontrast zgniłych zieleni z czystym i jasnym kolorem kwiatu. Nastrój zdjęcia też mi pasuje. Swego czasu wędkowałam na bajorku gdzie rano można było oglądać podobne klimaty. A jakie szczupaki piękne brały:)
Kompozycja faktycznie kuleje.
Inny kadr w tych klimatach chętnie bym obejrzała.