...zamiarem pokazania tejze fotografii byla Havanska leniwa ulica o poranku przy wdzierajacych sie promieniach slonca...
tego dnia wstalem bardzo wszesnie z zamiarem uchwycenia/zarejestrownia zwyklego dnia ,poranka na ulicach Havany...nie powiem nachodzilem sie, z ciezkim apartaem itd. czyli poranne polowanie w ostanim dniu pobytu w Havanie...
powiem iz po wizycie na Karaibach coraz blizsza mnie fotografia uliczna czy reportaz...
duzo znacza maja slowa artura ktory jak wiemy jest obeznany w temacie jak malo kto...
przebywajac na FF duzo sie nauczylem i duzo jeszce przedemna...czasem komentarze nie publikuj zastanawiaja mnie dlaczego...lub ktos mowi o tym ,ze momentu nie ma ???
cholera jak momentu nie ma ??
SA AZ TRZY :-)))
musze sie zabrac za wystawianie takiej fotografii i nie bac sie ...bo sie albo cofne lub zostane w miejscu...
aczkolwiek ja uwazam inaczej,poniewaz sa tutaj trzy postacie i kazda wykonuje jakis gest,wskazywanie(nie mylic z prawa strona glosowania) pan uderzajacy sie w glowe i osoba zastanawiajaca sie oparta o smieci...czyli trzy historie ,ale to ja uwazam iz warte pokzania :-)))
wow ... dla mnie rewelacja, ja tu będę wracał jak do dobrej książki, którą można czytać od początku od środka i od końca ...:)
kolorystyka, tonacja trafiona w klimat idealnie mz ... a tworząca opowieść linia trojga bohaterów, wspomagana graficzną linią pojemników gdzieś tam schodzą się i wciagają wgłąb kadru ...
tak trzymaj, to znaczy więcej tego klimatu z wykorzystaniem koloru ja poproszę jeśli mogę ...:)
Autorze z całym szacunkiem dla przedmówców (lubie wielce ich i ich prace), ale tutaj masz świetnie złapany moment codziennej powolności życia ... kobieta, która z wielkim zaangażowaniem i emocjami wskazuje na coś co dzieje się poza kadrem i co wzmacnia nasze zainteresowanie ... (to jest świetne), facet łapiący się za głowę pod ciężarem życia... gość w kapeluszu zrezygnowany, gdzieś z boku, z tyłu ... + oczywista rola tła na kilku planach i w kilku wymiarach ...
Jeśli ja sobie wyobrażam łapanie chwil w Hawanie (a to moje marzenie) to właśnie tak .... :)
A fota już trafiła do ulubionych, których nie mam tak wiele ... więc może jeszcze tuytaj zajrzę czasem po inspirację :)
tego dnia wstalem bardzo wszesnie z zamiarem uchwycenia/zarejestrownia zwyklego dnia ,poranka na ulicach Havany...nie powiem nachodzilem sie, z ciezkim apartaem itd. czyli poranne polowanie w ostanim dniu pobytu w Havanie...
powiem iz po wizycie na Karaibach coraz blizsza mnie fotografia uliczna czy reportaz...
duzo znacza maja slowa artura ktory jak wiemy jest obeznany w temacie jak malo kto...
przebywajac na FF duzo sie nauczylem i duzo jeszce przedemna...czasem komentarze nie publikuj zastanawiaja mnie dlaczego...lub ktos mowi o tym ,ze momentu nie ma ???
cholera jak momentu nie ma ??
SA AZ TRZY :-)))
musze sie zabrac za wystawianie takiej fotografii i nie bac sie ...bo sie albo cofne lub zostane w miejscu...
pozdrawiam wszystkich :-)))