Świetny fot. Co do rozważań inflacyjnych. Doszedłem dziś do wniosku, że przy obecnych cenach energii światło w lodówce to zbędny luksus. Więc stwierdzenie,że "otwieram lodówkę a tam tylko światło" traci rację bytu...
To koleżanka poszła po bandzie. Ja jednak mieszkam w swoim, do morsów nie aspirowałem ani nie zamierzam, a technik survivalowych nie zgłębiam :) Pozdrawiam.
Dziękuję!
Miło, że fotka przypadła do gustu :)
Taki komentarz wywołuje uśmiech. Dziękuję!
Dzięki za wizytę, dobre słowo, jak i słuszne rozważania życiowe :)
Pozdrawiam !
Za to chrust chętnie przyjmę, jak już mi zdun piec postawi :))