Jako,że Autor raczył podesłać surowy plik w celu rozwiania wątpliwości-oświadczam, że poza konwwersją do BW nie było grzebane. Ot po prostu warun jak cholera się trafił, a Autor we właściwym miejscu i czasie się pojawił.
Dziękuję Andrzeju za chęć słówka skrobnięcia. Działo się tego dnia pamiętam, to nie jedyna formacja... Ale wiadomo wtedy kiedy już było grubo, fotografować nie szlo.
Maleńki jest człowiek wobec ogromu natury, co powyższa fotografia świetnie uzmysławia. Szkoda tylko, że wielu tego nie rozumie...
Doskonały nastrój, bw jak podpis Autora :)
Pozdrawiam.
Doskonały nastrój, bw jak podpis Autora :)
Dziękuję, miło że bw przypadło do gustu :)