Ciemnia

Bob budowniczy

Autor: slavcic Data publikacji: 2010-08-10 Kategoria: Człowiek

Odbiór zdjęcia

Odsłon
5140
Komentarzy
8
Ulubionych
0
Analiz
0

Oceny i wyróżnienia

Liczba ferii
0
Kontra
0
Publikacja w FB
NIE

Dane techniczne

Technika
-
Format
-
American worker w trakcie prac wysokościowych przy nowym centrum handlowym - Denver, Colorado; czerwiec 2007
slavcic - Bob budowniczy. American worker w trakcie prac wysokościowych przy nowym centrum handlowym - Denver, Colorado; czerwiec 2007. Zdjęcie 2385
 
avatar_29
2010-08-10 10:36:14
fproject aff
Zgloś do moderacji
ja jestem na tak, mimo denerwujacego tła nie wiem czy chciałes pokryc czyms biała plame nieba? czy to przemyslany wybór? pozatym praca sie broni, przypomina mi socrealistyczna fotografie z lat 50-tych.

avatar_0
2010-08-10 10:54:46
slavcic
Zgloś do moderacji
coś musiałem zrobić ze tłem i ogólnie obrazkiem jako takim przez HW wyprodukowanym, bo tak się składa że uczynion małpiszonem olympusa c3020 ;-)

avatar_168
2010-08-10 11:19:51
alicjaduchiewicz
Zgloś do moderacji
jakoś mnie hdr nie przekonuje.

avatar_0
2010-08-10 11:28:58
maggie
Zgloś do moderacji
temat fajny i dobrze w kadrze zamknięty ale obróbka budzi moje drobne zastrzeżenia, ziarno i wyraźnie obwódki wokół konstrukcji i samej postaci tytułowego Boba kiepsko wyglądają... sama nie wiem jak glosować... chcialabym zobaczyć to foto z mniej nachalną obróbką :)

avatar_0
2010-08-10 11:42:45
slavcic
Zgloś do moderacji
zachęcam do przetestowania Olympa C3020 :-) ok. przyznaję że nie jest to sprzęt którym wypada się chwalić, ale mam niestety sporo kadrów które lubię właśnie z niego. a ten jest jednym z nich.

avatar_0
2010-08-10 12:04:37
maggie
Zgloś do moderacji
no bo kadr jest na prawdę fajny i nie dziwię się że go lubisz autorze :)

avatar_0
2010-08-10 22:31:50
slavcic

avatar_257
2010-08-22 23:14:35
gorgonita
Komentarz edytowany przez użytkownika
Zgloś do moderacji
patrzę się na to zdjęcie zastanawiam się czemu trafiło do ciemni przecież nie jest złe


This page was created in 2.6326110363007 seconds