nie pamietam ktory to byl rok, bylam mala dziewczynka, z podstawowki....
i nagle znalazlam sie w Gdansku, w centum wydarzen, z rodzicami i z moim mlodszym bratem...
nie wiem dlaczego rodzice tam pojechali z dziecmi ?, ale oni tacy byli...
ojciec jak wrocil z Gdanska slowa nie mowil, tylko zamiast krzyza nad drzwiami powisil znak Soldarnosci, Bog, Honor, Ojczyna
Wisi tam zakurzony do dzis
Nie pamietam wiele, tylko ta atmosfere podniosla, jak stalismy w Kosciel, nie wiem jakim, i spiewalismy chyba Rote...
Pamietam stara babcie ze znaczkiem Solidarnosci i z Lechem Walesa na plaszczu, ktorej moi rodzice mowili: niech pani idzie do domu, zaczyna sie robic niebezpiecznie, a ona na to: Nigdzie nie pojde !
My zawinelismy sie do hotelu... zaczal sie strajk...pamietam jeszcze Jonny Walkera, ktorego pili wieczorem w hotelu moim rodzice
Zdjecia tez mamy z tego" dlugiego" weekendu, nigdy go nie zapomne...
Teraz juz wiem, po co rodzice mnie tam zabrali...
wiec
Dziekuje za to zdjecie....
takie przywolalo wspomnienia
i nagle znalazlam sie w Gdansku, w centum wydarzen, z rodzicami i z moim mlodszym bratem...
nie wiem dlaczego rodzice tam pojechali z dziecmi ?, ale oni tacy byli...
ojciec jak wrocil z Gdanska slowa nie mowil, tylko zamiast krzyza nad drzwiami powisil znak Soldarnosci, Bog, Honor, Ojczyna
Wisi tam zakurzony do dzis
Nie pamietam wiele, tylko ta atmosfere podniosla, jak stalismy w Kosciel, nie wiem jakim, i spiewalismy chyba Rote...
Pamietam stara babcie ze znaczkiem Solidarnosci i z Lechem Walesa na plaszczu, ktorej moi rodzice mowili: niech pani idzie do domu, zaczyna sie robic niebezpiecznie, a ona na to: Nigdzie nie pojde !
My zawinelismy sie do hotelu... zaczal sie strajk...pamietam jeszcze Jonny Walkera, ktorego pili wieczorem w hotelu moim rodzice
Zdjecia tez mamy z tego" dlugiego" weekendu, nigdy go nie zapomne...
Teraz juz wiem, po co rodzice mnie tam zabrali...
wiec
Dziekuje za to zdjecie....
takie przywolalo wspomnienia