Natalie poznalam przez zupelny przypadek.
2 lata temu zadzwonila do mnie kobieta ,doslownie plakala do sluchawki.
Okazalo sie,ze fotograf z ktorym byla umowiona w dniu sesji zrezygnowal a Ona nie wiedziala co ze soba zrobic.
Z dalszej rozmowy dowiedzialam sie,ze walczy z rakiem piersi, ze jutro poddaje sie mastektomii i chcialaby bardzo zdjecie przed usunieciem piersi - "w calosci " jak to powiedziala sama Natalia
W tej sytuacji nie potrafilam odmowic- bylam w pracy do 23.00 , Natalia przyjechala do mnie pol godziny pozniej .
Wzruszajacy moment, pelen tragedii i nieszczescia kobiety walczacej z rakiem.
2 lata temu zadzwonila do mnie kobieta ,doslownie plakala do sluchawki.
Okazalo sie,ze fotograf z ktorym byla umowiona w dniu sesji zrezygnowal a Ona nie wiedziala co ze soba zrobic.
Z dalszej rozmowy dowiedzialam sie,ze walczy z rakiem piersi, ze jutro poddaje sie mastektomii i chcialaby bardzo zdjecie przed usunieciem piersi - "w calosci " jak to powiedziala sama Natalia
W tej sytuacji nie potrafilam odmowic- bylam w pracy do 23.00 , Natalia przyjechala do mnie pol godziny pozniej .
Wzruszajacy moment, pelen tragedii i nieszczescia kobiety walczacej z rakiem.