2011-09-30 00:11:13 przez polanski
Nie wiem czy analiza do zdjęcia ale pozwoliłem sobie napisać parę słów przy jednym zdjeciu z tych paru fajnych chwil ...Mija już prawie tydzień kiedy mamy już za sobą pierwszy historyczny zjazd FF-większość z nas znała się tylko z pisania ,dobrego,srogiego,czasem nawet bardzo:)pewnie wielu z nas zastanawiało się jacy jesteśmy kiedy nie dzieli nas klawiatura ,monitor czy przewód...Moje wrażenie było i jest bardzo pozytywne,co do ludzi ,sytuacji,całości zjazdu który został zorganizowany w bdb sposób,każdy z uczestników,chętnie rozmawiał,pomagał,uczył się,nie było żadnych różnic z każdym dało się porozmawiać,pośmiać itp ,było pełno takich sytuacji w których w mig trzeba było się odnaleźć każdy wiedział co ma robić na warsztatach portretowych jak i krajobrazowych,każdy wymieniał się tym co zrobił co zauważył,Nocne portrety,faszerowana świnia i gwoźdź programu-przemówienie które wygłosił marconi (Fidel Castro to pikuś)...wszystko co zaobserwowałem pozwoliło mi stwierdzić,że każdemu z uczestników przyświeca jeden cel-Cel by FF było najlepszym portalem fotograficznym jaki tylko można strwożyć ,mając takich ludzi wiem ,że jest to możliwe:)