Autor

scots

Loginscots AFF

imię i nazwiskoTomasz

PodkategorieFotografia architektury, Fotografia portretu, Fotografia przyrody, Fotografia krajobrazu, Street, Reportaż

Rejestracja2011-02-06 17:22:29

ostatnie logowanie2017-06-23 08:04:45

Wywiad

Opowiedz nam o sobie, czym się zajmujesz na co dzień i czym jest dla Ciebie fotografia?

Z wykształcenia jestem historykiem – dziennikarzem, a na co dzień nauczycielem w kilku sympatycznych placówkach. Fotografia to zdecydowanie najważniejsza pasja i najlepszy sposób na spędzanie wolnego czasu, co promuję i do czego zachęcam. Jestem członkiem Krośnieńskiego Fotoklubu RCKP, członkiem rzeczywistym Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej oraz jednym z organizatorów grupy FotoKrosno, która podejmuje lokalne działania fotograficzne (wspólne plenery, projekty czy wystawy). W tym roku Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej FIAP (Fédération Internationale de l’Art Photographique) – przyznała mi tytuł „Artiste FIAP” - międzynarodowego artysty FIAP (AFIAP). Bowiem jak hobby – to na poważnie:)

Jak opisałbyś swoje prace komuś, kto nigdy ich nie widział?

Ulubiona tematyka ujęta w kadrach to krajobraz najbliższej okolicy oraz reportaż życia codziennego. To wiele miejsc znanych, ukazanych w nieznanej dotychczas odsłonie. To wiele wyczekiwanych ulotnych chwil zarówno przyrody jak i obserwacji zwyczajnych, codziennych zajęć.

W którym momencie zdecydowałeś się zajmować fotografią?

Sztuką obrazu interesuję się już od wielu lat, natomiast swoje hobby traktuję zdecydowanie świadomie i poważniej od 2007 roku. Od tego czasu zacząłem publikować prace dla szerszej grupy osób, brać udział w konkursach, wystawach i wielu fotograficznych projektach.

Co miało na Ciebie największy wpływ?

Kocham kino i dobre zdjęcia – tak się złożyło, że z pragnienia bycia filmowcem pozostała pasja, która wciąż cieszy, nieustannie wciąga i mobilizuje do dalszych działań.

Jaki rodzaj fotografii uznajesz za swoją specjalność?

Staram się poznawać przez obiektyw wszystko co mnie otacza, a tu wszystko może być inspiracją:) Uważam, iż fotografowanie pejzażu uczy patrzeć na świat w odmienny sposób, dostrzegać rzeczy wcześniej niedostrzegane. Poza tym pozwala dzielić się swoją pasją i obserwacjami z szerokim gronem odbiorców. Malowanie widoków porannym światłem to jedno, lecz najważniejszym tematem pozostanie u mnie człowiek i jego emocje w ujęciu reporterskim i dokumentalnym.

Gdzie pokazujesz swoje prace?

Nieustannie się uczymy i wciąż poddajemy wielu ocenom , stąd moje prace można znaleźć na wielu portalach fotograficznych. W swoim dorobku mam kilka wystaw indywidualnych oraz wiele wystaw zbiorowych. Z racji udziału w międzynarodowych salonach fotograficznych – moje prace były prezentowane w ponad 40 krajach. Znaleźć je można również w lokalnej i ogólnopolskiej prasie oraz wielu wydawnictwach albumowych i okazjonalnych.

Czy bierzesz udział w konkursach fotograficznych i jakie są Twoje największe osiągnięcia?

Moje prace zdobywały wyróżnienia i nagrody w wielu ogólnopolskich oraz międzynarodowych konkursach fotograficznych. Miło było znaleźć się wśród laureatów konkursów z historią i tradycją jak: „Życie jest piękne” - Kielce, „Krajowy Salon Fotografii Artystycznej” - Żary, „Empik – FOTO”, „Człowiek obok mnie” - Białystok, „Otwarte Mistrzostwa Fotograficzne” - Olsztyn, czy „Wszystkie dzieci świata” – Kielce oraz wielu innych. W swoim dorobku posiadam medale „Za fotograficzną twórczość” - Stowarzyszenia Twórców Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej oraz nagrody największych federacji międzynarodowych – patronów salonów fotograficznych jak: FIAP (Fédération Internationale de l'Art Photographique), PSA (Photographic Society of America), IAAP (International Association of Art Photographers), GPU (Global Photographic Union) / UPI (United Photographers International), ISF (Image Sans Frontiere), Mol (Master of Light), IUP (International Union Of Photographers), ICS (Image Colleague Society) oraz wielu związków krajowych. Jestem również laureatem prestiżowych konkursów IPA (International Photography Awards) czy ND Awards (Neutral Density Photography Awards). Łącznie moje prace były nagradzane blisko w 30 krajach świata. W tym roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał mi szczególne wyróżnienie - „Honorową Odznakę - Zasłużony dla Kultury Polskiej".

Jakie największe trudności spotykają Cię w dziedzinie fotografii?

Zdecydowanie zawsze jest to brak czasu, brak możliwości wyjazdu czy nawet wyjścia w plener kiedy są na to odpowiednie warunki. Wiele spraw można podszkolić czy wypracować z własnego doświadczenia, a każdy plener czy warsztat jest tu znakomitym sposobem. Umiejętność pogodzenia dość różnie postrzeganej estetyki w wymiarze konkursów krajowych czy międzynarodowych salonów fotograficznych. Ponadto każda pasja kosztuje…

Do których miejsc wracasz ze szczególnym sentymentem?

Od wielu już lat fotografuję najbliższą okolicę, starając się ukazać miejsca znane, w nieznany dotychczas sposób. Naprawdę nie trzeba daleko jechać, by wydobyć z tego co nas otacza coś szczególnego i osobliwego. Pokaźne archiwum moich fotografii powstaje właśnie w okolicy Krosna, jak również na terenie województwa podkarpackiego. Pasjonatów fotografii zawsze zachęcam do jak najczęstszego kadrowania naszych przepięknych okolic. Miłośników Podkarpacia i najbliższych okolic zapraszam również na autorską stronę facebookową – Korczyna i okolice dawniej i dziś…

Gdybyś mógł w tej chwili wyjechać, gdzie pojechałbyś robić zdjęcia?

Są owszem miejsca bliskie do których często wracamy i jak najbardziej warto do nich powracać po raz kolejny. Ale przyjemnie zobaczyć miejsca, które odwiedzają wszyscy fotografowie – wypada przejść się po polach Toskanii czy Moraw, ujrzeć norweskie fiordy czy islandzkie krajobrazy. Najczęściej bywam jednak z Bieszczadach i zawsze z uśmiechem tam wracam:)

Co Twoim zdaniem decyduje, że fotografia jest dobra czy nie?

Wiadomo, że gusta i oceny są różne. Ważne, by fotografia swą osobliwością i wyjątkowością zatrzymywała odbiorców choć na chwilę:)

Czy fotografia cyfrowa to dla Ciebie główne narzędzie pracy?

Technologia cyfrowa bardzo pomaga, dziś niemal każdy jest „fotografem”. Z racji wygody i możliwości cyfrowa zabawa dominuje. Oczywiście dobrze jeszcze pamiętam fotografię analogową, natomiast pierwszy aparat cyfrowy pojawił się u mnie w 2003 roku. Każda forma spędzania czasu za obiektywem powinna cieszyć:) A każdy dla zrozumienia wielu spraw powinien również spróbować bardziej klasycznych technik fotograficznych.


Czy zarabiasz w jakiś sposób na fotografii?

Nie, to tylko szeroko rozwinięta pasja, choć zdarzają się i takie propozycje.

Pokaż nam swoje najlepsze Twoim zdaniem zdjęcie

Być może i są fotografie do których mam większy sentyment. Natomiast za każdym razem wychodząc w plener mam ten bodziec, że takie ujęcie dopiero powstanie:) To mobilizuje i motywuje do dalszych fotograficznych działań, uczymy się nieustannie. Ważne, by też cieszyło i sprawiało radość i nam i naszym odbiorcom.

Komentarze

Obraz

Swoją odpowiedź możesz zilustrować plikiem graficznym.

Swoją odpowiedź możesz zilustrować zdjęciem, które już znajduje się na portalu, w tym celu wpisz identyfikator swojego zdjęcia w powyższe pole tekstowe.